Volvo XC-40 Black Edition – Volvo, które zachwyca już od dekady

Czy możliwe jest tak zaprojektować samochód, aby przez 10 lat cały czas wzbudzał zaufanie klientów? Okazuje się, że jest taki model. Jego atutem jest styl dopracowany jako ideał typoszeregu, fantastyczne wyposażenie i specjalne poziomy wyposażenia. Mam okazję zaprezentować Volvo XC-40 Black Edition.

Aby zbudować pojazd, który ma być handlowym hitem, producent musi najpierw poznać kim jest nabywca, co najbardziej lubi i czego spodziewa się po posiadanym samochodzie. Te informacje służą do sporządzenia wykazu właściwości i to jest podstawą powstania szkiców przyszłego samochodu. W Volvo, dzięki badaniu wymagań klientów, zaproejktowano model który łączy formę i funkcjonalność w charakterystycznym skandynawskim stylu. Szczegóły w tym projekcie od początku są przemyślane, piękne i praktyczne.

Cechy każdego Volvo XC-40 od roku 2017

Zrealizowane w latach 2014-2015 badania wykazały, że wśród potencjalnych klientów małych modeli SUV ważne są m.in. duża ilość miejsca w kabinie i wysoka pozycja za kierownicą. Ta przestrzeń jest wynikiem pozycji siedzącej jadących, gdyż w modelach tych mamy bardziej pionową sylwetkę, przez co podudzia nie są wysunięte do przodu, jak w klasycznych modelach osobowych.

W efekcie każde Volvo XC-40 ma 4435 mm długości i 1863 mm szerokości, czyli tyle samo co wersja kompaktowa, ale przestrzeń w samochodzie jest znacznie większa. Przestrzeń na nogi z przodu to aż 1040 mm, a siedzący z tyłu mają aż 917 mm.

Jeżeli chodzi o wysoką pozycję za kierownicą, to w modelu tym (który ma wysokość 1652 mm) prześwit wynosi aż 211 mm. Jest to zatem wartość większa niż wiele modeli klasy SUV segmentu wyższego. Wszystko to daje dobrą widoczność podczas jazdy w mieście, ze względu na swobodniejszy widok przestrzeni z boku. Stwarza też poczucie bezpieczeństwa, ze względu na szersze pole widzenia na trasie.

Całkowicie nowe podwozie to dużo miejsca w kabinie

Tak duża przestrzeń wewnątrz, to jednak nie tylko charakter karoserii SUV. Volvo XC40 to pierwszy samochód zbudowany na nowej, skalowalnej płycie podłogowej CMA (Compact Modular Architecture).

To właśnie dzięki tej platformie samochód jest liderem przestronności w swojej klasie. Przykładowo, aby łatwiej zajmowało się miejsca na tylnej kanapie, tylna para drzwi jest szeroka i mocno zachodzi na tylny słupek. Zajmujący miejsce z tyłu nie musi zatem kulić głowy, ani się schylać. Dużo miejsca nad głowami pozostaje także już po zajęciu miejsc w środku.

Od nowa, specjalnie dla tego modelu, stworzono też przednie fotele. Są one wygodne, a jednocześnie kompaktowe. Bagażnik ma regularny, łatwy do zagospodarowania kształt.

Wnętrze – „Moje auto. Moja Przestrzeń. Moja Wolność”

Badania odnośnie użyteczności modeli, od dawna były oczkiem w głowie stylistów firmy. Dość przypomnieć projekt YCC (NA TEMAT TEGO PROJEKTU PISZEMY TUTAJ). Nic więc dziwnego, że Volvo XC-40 należy do najlepiej wyposażonych małych SUV’ów premium na rynku.

Podczas projektowania skupiliśmy się nie tylko na tym, aby wnętrze było ładne. Od początku zakładaliśmy też jego maksymalną funkcjonalność. Kiedy rozmawialiśmy z ludźmi jak i gdzie przechowują przedmioty, które towarzyszą im każdego dnia, było jasne, że większość dzisiejszych samochodów nie jest w stanie podołać stawianym wymaganiom. Telefony przesuwają się w schowkach, torby są wystawione na ciągłe ryzyko upadku, a kierowcy gimnastykują się za kierownicą, próbując znaleźć karty w swoim portfelu. Rozwiązaliśmy te problemy, a przy okazji kilka innych – mówiły projektantki wnętrza modelu

W efekcie Volvo XC-40 ma całkowicie nowe, radykalne podejście do kwestii przechowywania przedmiotów wewnątrz samochodu. Bardziej funkcjonalna jest przestrzeń do przechowywania w drzwiach i pod siedzeniami, umieszczono gniazda na karty kredytowe i miejsce na telefon z funkcją ładowania indukcyjnego. Mały składany haczyk w schowku na rękawiczki, może posłużyć nam dodatkowo do umieszczenia niewielkich toreb na zakupy. Kieszenie drzwi są na tle duże, że mieszczą duże butelki wody mineralnej, całkiem sporego laptopa, a nawet jedno i drugie naraz. Aby uzyskać ten efekt w drzwiach nie zamontowano głośników. Zamontowano je wyżej, z boku konsoli. W kabinie samochodu wreszcie zapanuje porządek i harmonia, która pozwoli kierowcy czerpać przyjemność z jazdy samochodem.

Na uwagę zasługuje także układ infotainment zastosowany w pojeździe. Z doświadczenia wiem bowiem, że podczas jazdy, ekrany dotykowe są mniej praktyczne niż klasyczne pokrętła. Szczególnie nastawy klimatyzacji są trudne do wyboru. W przypadku tabletu zastosowanego w Volvo wszystko jest jednak banalnie proste i intuicyjne. Trzeba tylko zapoznać się na postoju z katalogami w menu, a bez wertowania instrukcji, można spokojnie obsługiwać wszystkie nastawy w czasie jazdy.

Volvo XC-40 Black Edition – auto o efektownym stylu

Jak wskazują styliści nie zawsze musisz błyszczeć, żeby robić wrażenie. Stąd też logo Volvo Iron Mark, osłona chłodnicy i tylne emblematy w błyszczącym kolorze czarnym to szeptana deklaracja mody, która krzyczy w niuansach. Dzięki wysokiej postawie nadwozia i całkowicie czarnym 20-calowym 5-ramiennym obręczom kół, XC40 Black Edition został stworzony aby wzbudzać emocje.

Volvo XC-40 Black Edition to najbogatsza wersja wyposażeniowa. Sportowa tapicerka foteli Connect w pozbawionym skóry wnętrzu w kolorze węgla drzewnego z dopasowaną sportową kierownicą i charakterystycznymi elementami dekoracyjnymi tworzą aktywny to wizytówka auta. W modelu Volvo XC-40 Black Edition zastosowano też panoramiczny dach obejmujący przednie i tylne siedzenia. Nie tylko doświetla on wnętrze, ale także minimalizuje on odblaski i blokuje około 80% ciepła słonecznego. Przesuwając palcem po sufitowym panelu sterowania w pierwszym rzędzie, można otworzyć lub zamknąć dach i elektrycznie sterowaną osłonę przeciwsłoneczną.

Ważne też, że obecnie Volvo XC-40 Black Edition nie musi być jedynie w kolorze czarnym. Jak widać na zdjęciach mamy charakterystyczne czarne felgi, grill, dach, czy osłonę lusterek, ale nadwozie jest w kontrastywym kolorze białym. Aktualna oferta to kolory:

  • Onyx Black (Standard) – Elegancka, głęboka czerń metalizowana, która mieni się w silnym słońcu i wydaje się jeszcze czarniejsza w słabszym świetle.
  • Crystal White (dopłata 3499 zł) -Połyskująca, iskrząca się biel o perłowym odcieniu uzyskana poprzez zastosowanie trzywarstwowej powłoki, która daje delikatne, intensywnie perłowe i satynowe wykończenie oraz jednolity, ekskluzywny wygląd.
  • Denim Blue (dopłata – 3499 zł) – Bogaty, przydymiony niebieski kolor metaliczny charakteryzujący się dużą głębią i jednolitym satynowym wykończeniem. Nowoczesny, uniwersalny klasyk inspirowany skandynawską modą.
  • Vapour Grey (dopłata – 3499 zł) – Metaliczny lakier z jednolitym efektem w neutralnym szarym kolorze z nutą mgły, inspirowany smaganymi wiatrem skandynawskimi domami z wapienia. Nadaje samochodowi lekki, zwinny wygląd. W świetle słonecznym jednolity wygląd przechodzi w lekko połyskujący efekt metaliczny.

Volvo XC-40 Black Edition – silnik 200 KM

Jak wspominano dużą wagę podczas projektowania przykłada się do opinii klientów. Ponieważ zaś wyraźnie wskazywali oni, że poszukują silnika mocnego i efektywnego, w Volvo XC-40 Black Editio zaproponowano model B4 o mocy 197 KM. Układ napędowy B4 to 2-litrowy silnik benzynowy o mocy 197 KM, który zelektryfikowano. Producent oznacza moc tego układu jako 197 + 14 KM. Wartości te nie sumują się jednak, ponieważ mamy tu do czynienia z tzw miękką hybrydą. Oznacza to, że silnik elektryczny, czy raczej starter-generator tylko chwilowo wspomaga jednostkę spalinową. Dzięki tym dodatkowym 14 koniom mechanicznym silnik chętniej przyspiesza w zakresie niskich i średnich obrotów. Kierowca ma do dyspozycji 300 Nm momentu obrotowego, a 7-biegowy automat Geartronic płynnie zmienia przełożenia. Przyspieszenie ze startu zatrzymanego to 7,4 sekundy

Sprawdzam Volvo XC-40 Black Edition czyli ile on spali

Silnik 197 KM to najmocniejszy model w rodzinie XC40, ale nie oznacza to, że jest bardzo paliwożerny. Pierwsze kilometry pokonałem na trasie Warszawa-Kraków. Trzeba przyznać, że układ Mild Hybrid i dodatkowa moc dają doskonałe odczucia. Dzięki dobrze współpracującej automatycznej dwusprzęgłowej skrzyni mamy niezwykłą płynność jazdy. Dodatkowo test Volvo XC40 B4 wykazał, że model miał niski apetyt na paliwo. Po pokonaniu 490. km ze średnią prędkością 47 km/h, moje Volvo XC60 B4 zużyło średnio 7,5. l/100 km. Co ważne, auto naprawdę spala mało podczas jazd w mieście i na trasach podmiejskich.

SUV nie jest bowiem aerodynamiczną bryłą jaką mają wersje sedan, czy kombi, a duża powierzchnia czołowa (1863×1652 mm) sprawia duży opór powietrza. Przy prędkościach ponad 80 km/h jest on zaś dominującym oporem jazdy.
Dlatego podczas wolniejszej jazdy, gdy opór powietrza nie był dominujący, ważący 1700 kg model zużył paliwa tyle co kompakt. Gdy wyruszyłem na trasę Kraków – Zawoja – Kraków zużycie wyniosło 6,5 l/100 km, mimo jazdy w górach. Przyznam, że tak niskie zużycie paliwa było sporym zaskoczeniem. Drugim szokiem był zaś zasięg pojazdu. Po zatankowaniu, komputer pokładowy wskazał bowiem zasięg ponad 750 km. Przyznam, że jest to wartość godna pochwały.

Mówisz Volvo, myślisz bezpieczeństwo

Volvo projektuje wszystkie nowe modele z żelazną konsekwencją. Płyta podłogowa i cała architektura elektroniczna XC40 jest przygotowana do przejęcia zaawansowanych funkcji bezpieczeństwa z większych modeli.

  • W Volvo XC-40 Black Edition znajdziemy zatem seryjny pakiet City Safety, który awaryjnie wyhamuje pojazd w przypadku wykrycia ryzyka nieuchronnej kolizji.
  • Auto wykrywa inne pojazdy, pieszych, rowerzystów, a nawet duże zwierzęta.
  • W określonych sytuacjach, system potrafi także zmienić tor jazdy auta, by uniknąć zderzenia.
  • Volvo XC-40 Black Edition wyposażono też w funkcję Pilot Assist, a bezpieczeństwo jazdy zwiększaj ą także nowe światła LED-owe.

W efekcie, XC40 jak każdy model Volvo, jest najbezpieczniejszym samochodem w swoim segmencie.

Dla kogo Volvo XC-40 Black Edition?

Volvo XC-40 Black Edition to fantastyczny model tupu crossover, czyli „miejski SUV”. Mamy wygodną pozycję kierowcy i pasażera, doskonałą widoczność i fajnie zaprojektowaną przestrzeń pasażersko-bagażową. Dodatkowo model wyposażono i wykończono, dokładnie tak jak oczekujemy od wersji Premium.

Najtańszy XC-40 B3 163 KM kosztuje od 176 900 zł (wersja Essential). Decydując się na prezentowany model Volvo XC-40 Black Edition mamy wersję B4 197 KM i najbotasze wyposażenie. W efekcie musimy liczyć się z ceną OD 239 900 zł.

Bogusław Korzeniowski