Wakacje to czas podróży, odkrywania nowych miejsc. To czas spokoju i beztroskiego spędzania czasu. Sprawdzaliśmy ofertę dla tych którzy chcą zasypiać pod rozgwieżdżonym niebem i budzić się rano słysząc tylko szum morza. Zapraszam na test Volkswagena California T7 Ocean. Modelu Volkswagena, który pozwala cieszyć się niezależnością i podróżować tam, dokąd chcemy.
Obecnie oferowany Volkswagen California dostępny jest w wersjach Beach, Beach Tour, Beach Camper, Coast i Ocean. Pozwalają one dopasować model do Twojego stylu życia i podróżowania. Pod względem wizualnym, samochody te różnią się od siebie nieco odmiennie skonfigurowanym przodem. Prawdziwa odmiana to jednak wystrój i wyposażenie wnętrza. Oto dostępne modele:
- California Beach ma 5-6 foteli i 2 miejsca do spania (Rejestracja jako samochód osobowy)
Wyposażony jest w ręcznie obsługiwany podnoszony dach z otwieraną przednią częścią, łóżko dachowe z talerzowymi sprężynami, system zaciemniania wnętrza, klimatyzację Climatronic 3-strefowa oraz składany hak holowniczy.
- California Beach Tour ma 4-5 foteli i 4 miejsca do spania (Rejestracja jako samochód osobowy)
Wyposażenie jak w modelu California Beach, a dodatkowo: obrotowe i regulowane na wysokość fotele kierowcy i pasażera, akumulator kempingowy LiFePo, składany stolik i krzesła, gniazdka elektryczne, oświetlenie dachu podnoszonego i klapy bagażnika, przesuwne okna po prawej i lewej stronie, ogrzewanie postojowe powietrzne, zewnętrzne złącze 230V do ładowania akumulatorów oraz markiza
- California Beach Camper ma 4-5 foteli i 4 miejsca do spania (Rejestracja jako samochód specjalny kempingowy)
Wyposażenie jak w modelu Beach Tour, a dodatkowo: wysuwana minikuchnia w bagażniku z jednopalnikową kuchenką gazową, szufladami na sztućce oraz przedmioty kuchenne.
- California Coast ma 4 fotele i 4 miejsca do spania (Rejestracja jako specjalny kempingowy dla silników TDI / TSI oraz jako osobowy dla eHybrid)
Wyposażenie jak w modelu Beach Camper, z letnią kuchnią po lewej stronie pojazdu, wyposażoną w kuchenkę, zlewozmywak i kompresorową lodówkę szufladową. Dodatkowo składany stolik zewnętrzny, dwa akumulatory kempingowe LiFePo, torby na bagaż z tyłu po prawej stronie i wiele więcej.
- California Ocean ma 4 fotele i 4 miejsca do spania (Rejestracja jako specjalny kempingowy dla silników TDI / TSI oraz jako osobowy dla eHybrid)
Wyposażenie jak w modelu California Coast, w tym składany stolik zewnętrzny, gniazdko 230 V z podłączeniem do zasilania zewnętrznego dla drugiej kuchenki. Dodatkowo dachowy schowek i dach podnoszony elektrycznie.
Oto test Volkswagena California T7 Ocen w najbogatszej wersji wyposażenia
Z prawdziwym drżeniem serca pochodziłem do modelu Volkswagen California. Wprawdzie wielokrotnie miałem okazję oglądać wersje kempingowe, ale po raz pierwszy miałem tym modelem wyruszyć w trasę jako prawdziwy turysta. Ponieważ zaś zawsze oglądałem wersje pod kątem wyposażenia i uniwersalnego wnętrza, miejsce kierującego było dla mnie niewiadomą. Po otworzeniu drzwi kierowcy, cała trwoga od razu jednak znikła. Moim oczom ukazał się bowiem doskonale znany mi model Volkswagena Transportera, którym nie raz miałem już okazję jeździć.
Uruchamiam zatem silnik, ustawiam fotel oraz lusterka, a po sparowaniu telefonu ruszam na trasę. Pozycja za kierownicą znacznie odbiega od tej w samochodach osobowych, a nawet wersji typu VAN jak choćby VW Sharan. Jednakże jeszcze zanim wyjechałem z Warszawy doskonale wyczułem samochód. Mimo jego wymiarów oraz pozycji za kierownicą jak w samochodzie dostawczym, czułem się pewnie i wygodnie.
California 7 nieznacznie urosła. Od poprzednika ma większy o 124 mm rozstaw osi, jest też 269 mm dłuższa i 37 mm szersza. Dokładne wymiary to 5173 mm długości, 1941 mm szerokości i rozstaw osi mierzący 3124 mm. Pojazd ma wysokość 1990 mm, dzięki czemu można nim wjechać do większości wielopoziomowych parkingów. Gdy dach nie jest podniesiony, wnętrze ma wysokość 1297 mm.
Test Volkswagena California czyli ahoy przygodo
Dojazd do miejsca wypoczynku jest zatem w przypadku Californii banalnie prosty i nie nastręcza żadnych trudności. Jeżeli zaś chodzi o komfort jazdy to jest on bardzo dobry. Dotyczy to zarówno odczucia akustycznego (rozmowy wewnątrz mimo jazdy ok 150 km/h nie wymagały podnoszenia głosu), jak i wygody jazdy.
Model którym przeprowadzałem test Volkswagena California wyposażono w silnik TDI 150.KM, który zblokowano z dwusprzęgłową automatyczną skrzynią biegów (DSG). Dzięki temu jazda z prędkością 160 km/h gwarantuje, że pojazd jest bardzo dynamiczny zwinny i oszczędny..
W czasie jazd Californią, sprawdziłem też działanie wielu systemów Assist. Najważniejsze to system Lane Assist, który utrzymuje samochód na wybranym pasie ruchu i system aktywnego tempomatu ACC. System Lane Asist wykrywa oznakowanie na jezdni za pomocą kamery i automatycznie utrzymuje T7 na pasie ruchu. Jest to możliwe dzięki stosowanemu obecnie elektromechanicznemu wspomaganiu układu kierowniczego. System ACC utrzymuje zaś zadaną prędkość i odległość od modelu poprzedzającego. Współdziałanie tych systemów pozwala na bezstresową podróż z pewnością, że samochód naprawi ewentualne błędy kierowcy.
Cyfrowy kokpit
Pisząc o trasie pokonywanej na kemping warto też zwrócić uwagę na cyfrową nowoczesność. Model ma bowiem w pełni cyfrową deską rozdzielczą. Za pomocą dotykowego ekranu o przekątnej 30,5 cm (12 cali) można sterować nie tylko wieloma funkcjami pojazdu. System Infotainment Ready 2 Discover to rozwiązanie najnowszej generacji, które oferuje cyfrowe radio (DAB+), obsługę głosową, oraz system nawigacji. Regularne aktualizacje Over-the-Air3 dzięki VW Connect pozwalają też utrzymać oprogramowanie w zawsze najnowszej wersji. Dzięki funkcji App-Connect można zaś korzystać z różnych aplikacji i treści ze smartfona, jak muzyka, audiobooki czy wiadomość. Doskonałe wrażenia dźwiękowe zapewniają wysokiej jakości głośniki, a dzięki wbudowanemu pakietowi danych możesz strumieniować ulubione utwory przez radio internetowe.
Volkswagen California – pierwsza odczucia
Warto zauważyć, że obecnie wprowadzono aplikację California. Pozwala ona wyszukiwać kempingi i miejsca postojowe, ale także odkrywać wiele innych interesujących lokalizacji. Noclegi na trasie, restauracje czy atrakcje w okolicy, funkcja „Moje miejsca” umożliwia zapisywanie ulubionych celów i przystanków, które możesz w każdej chwili ponownie wyświetlić.
Wracając do modelu którym przeprowadzano test Volkswagena California T7, to wersja Ocean jest przystosowana do przewozu tylko czterech osób. Dwa fotele to pojedyncze siedzenia w pierwszym rzędzie, a dwa indywidualne umieszczono z tyłu.
California Ocean używana jako wersja kempingowa zachwyca jednak przemyślanymi detalami. Oferuje swym podróżnikom pełne wyposażenie – kuchenkę gazową, zlewozmywak i lodówkę kompresorową. Wszystkie one zasłonięte są matowymi blatami szklanymi, a do ich otwierania służą specjalne przyciski. Co ważne, blaty te jako stabilna pokrywa umożliwiają używania ich jako blat roboczy.
Dodatkowo na pionowej ściance szafki na której zabudowano blaty, umieszczono składany, przesuwny stolik turystyczny. Wystarczy go tylko wysunąć, unieść i zablokować, aby uzyskać zewnętrznną jadalnię.
Volkswagen California to jednak nie tylko uniwersalne wnętrze auta. Gdy chcemy usiąść przy stoliku kempingowym obok samochodu, wyciągamy stolik umieszczony z tyłu i rozkładamy obok auta. Krzesełka kempingowe, będące uzupełnieniem wyposażenia standardowego stolika zewnętrznego, umieszczono w uchylnej klapie tylnej.
Kempingowe zadaszenie
W ciągu dnia można też cieszyć się przyjemnym odpoczynkiem na zewnątrz dzięki markizie, która osłania przed słońcem. Szyny do montażu markizy po obu stronach pojazdu są standardowym wyposażeniem, a sama zamykana markiza z wbudowaną korbą może być zamówiona na prawą lub lewą stronę pojazdu. Aby ją otworzyć otwieramy pojemnik umieszczony na krańcowym mocowaniu rolety i wyciągamy przypiętą tam korbkę. Po jej zamontowaniu w gniazdo na drugim krańcu pojemnika rolety, kręcąc korbą rozwijamy długą na ponad 2 metry markizę. Nogi stabilizujące roletę umieszczono w aluminiowym etui rolety, które jest wysuwane do przodu przy jej rozkładaniu.
Miejsce na bagaże
Warto też wspomnieć o uniwersalnej przestrzeni bagażowej Californii Ocean. W modelu mamy duże przestrzenie pod kanapą, gdzie możemy np. zapakować torby podróżne. Ponadto w modelu jest też wiele półek, umożliwiających zagospodarowanie wnętrza w formie domowej przestrzeni mieszkalnej. Wszystko zaś wykończono w formie jaką znamy z luksusowych jachtów.
Ciekawostką jest także zastosowanie prysznica. Wykorzystując pojemnik wody użytkowej zasilający zlewozmywak, możemy podłączyć wąż zakończony słuchawką i obok samochodu wziąć orzeźwiający prysznic.
Volkswagen California miejsce do spania
Gdy po pełnym wrażeń dniu chcemy wygodnie ułożyć się do snu, California T7 oferuje dwa niezależne miejsca do spania.
- Pierwsze miejsce powstanie po zamianie salonu w sypialnię. W tym celu przesuwamy siedziska tylnych foteli maksymalnie do przodu, składamy zagłówki i kładziemy na płask oparcia. W efekcie uzyskujemy płaską powierzchnię o długości 220 cm i szerokości 115 cm. Aby zakryć wszelkie nierówności łączeń i mocowania pasów rozkładamy dodatkowo płaski materac.
- Znacznie większe wrażenie sprawia rozwiązanie w postaci podnoszonego dachu, tworzącego jakby namiot z dużym wejściem z przodu. Nad całym wnętrzem, pod podniesionym dachem, umieszczono łóżko z nową podstawą ze sprężyn talerzowych.
Rozłożenie tego namiotu jest w wersji Ocean banalnie proste. Dach bowiem wyposażono w standardzie w napęd elektrohydrauliczny. Wystarczy zatem jedynie nacisnąć przycisk i poczekać, aż dach uniesie się tworząc miejsce do spania.
W rozwiązaniu tym zadbano o ochronę przed zbyt dużą ilością światła docierającego do wnętrza. Zapewniają to zamontowane w podstawie górnego łóżka, ciemnoszare płócienne rolety, Rolety są mocowane zamkiem błyskawicznym i można je ściągnąć rozświetlając przestrzeń podniesionego namiotu.
Także w dolnej przestrzeni sypialnej możemy zasłonić okna. W tym wypadku używamy wysuwanych rolet na tylnych szybach i szybie czołowej. Przednie boczne okna zasłaniamy zaś dopinanymi ciemnymi zasłonkami.
W nocy rozświetlenie wnętrza dają indywidualnie sterowane diody LED. Znajdują się one w dachu oraz w części mieszkalnej i umożliwiają doświetlenie wnętrza. Te diody zapewniają też przyjemną pobudkę, dzięki funkcji wschodzącego słońca. Funkcja ta steruje oświetleniem części mieszkalnej, by stopniowo w określonym przez użytkownika czasie zwiększać poziom jasności.
Test Volkswagena California Ocen i elektroniczne serce kampera
Wspomniana funkcja jest kontrolowana – podobnie jak wszystkie główne ustawienia Californii 7 – przy pomocy centralnej jednostki kontrolnej. Dostęp do wszelkiego rodzaju informacji jest możliwy poprzez panel kontrolny zamontowany na bocznym słupku z prawej strony. W menu można regulować m.in funkcje: „Lodówka”, „Klimatyzacja”, „Alarm”, czy „Timer.
Za pomocą menu sterujemy też podnoszeniem dachu.
Atuty – Lepszy na co dzień, lepszy na kempingu
Koncepcja trzech pomieszczeń w nowej Californii 7 otwiera zupełnie nowe możliwości zarówno podczas kempingu, jak i w codziennym użytkowaniu – wszystko jednocześnie. Kluczową rolę odgrywają tu standardowe dwoje drzwi przesuwnych oraz elastyczne układy siedzeń. Umożliwiają one wykorzystanie obu stron pojazdu jako wejścia, wyjścia i przejścia w tym samym czasie.
Na co dzień to rozwiązanie jest niezwykle praktyczne. Koniec z koniecznością obchodzenia auta przy każdym załadunku! Drzwi przesuwne po obu stronach ułatwiają dostęp do wnętrza. Z lewej strony wygodnie załadujesz kuchnię, a z prawej zapewnisz bezpieczne wsiadanie i wysiadanie od strony chodnika.
W trybie kempingowym funkcjonalność drzwi przesuwnych wynosi życie „vanlife” na nowy poziom. Połączenie ich z markizami lub namiotami pozwala stworzyć spójną przestrzeń kempingową. Możesz na przykład zorganizować lewą stronę pojazdu jako strefę gotowania, jedzenia lub rozrywki, a prawą – jako przytulny „pokój dziecięcy” pod markizą.
Dla kogo?
Volkswagen California T7 Ocean to fantastyczny model kempingowy. Niestety nie jest to model uniwersalny, gdyż nie można go użytkować jako busika do przewozu pasażerów. To ograniczenie do czterech miejsc dla pasażerów jest jednak wynikiem fantastycznego wyposażenia kempingowego.
Pojazd California Ocean nie jest też dla każdego. Model którym przeprowadzono test Volkswagena California T7 Ocean kosztuje od 455 307 zł.
Bogusław Korzeniowski























































