To moje drugie spotkanie z Volvo EX90. Pierwsze trwało podczas zimowych warunków gdy temperatura wynosiła minus 15 stopni, więc była to raczej walka z pogodą niż poznawanie modelu. Obecnie jednak cieple letnie dni pozwalały rozkoszować się jazdą. Tym bardziej, że był to jeden z mocniejszych modeli jakim miałem okazję jeździć. Jego układ napędowy miał moc prawie 700 KM. Zapraszam zatem na test Volvo EX90 w najmocniejszej wersji.

Projekt samochodu elektrycznego – opływowa linia nadwozia to większy zasięg
Zaprojektowanie odpowiedniego kształtu nadwozia samochodu elektrycznego pozwala zwiększyć jego zasięg i ograniczyć zużycie energii. Stąd też dobrze zaprojektowany samochód elektryczny ma gładką, opływową linię. Wynika ro z faktu, że opór aerodynamiczny to jeden czynników, najmocniej wpływających na zużycie energii, zwłaszcza przy dużych prędkościach. .
W samochodzie zastosowano zatem kilka zabiegów wpływających korzystnie na opór aerodynamiczny. Np. przednia część nadwozia jest zaokrąglona, a szyby są wpasowane w nadwozie tak, by tworzyły jedną, równą powierzchnię ze słupkami i drzwiami. Dla wyjaśnienia dodam, że zazwyczaj szyby są osadzone znacznie głębiej. Po raz pierwszy Volvo sięgnęło także po gładkie klamki zintegrowane z linią nadwozia. Klamki te automatycznie się uchylają, umożliwiając otwarcie drzwi, gdy responsder rozpozna obok auta kluczyk. Zamykamy drzwi dotykając wyżłobienia na klamce.

Te rozwiązania pozwoliły uzyskać współczynnik oporu powietrza na poziomie Cx 0,29, co w SUV-ie o długości ok. 5 metrów jest doskonałym rezultatem.
Wnętrze, czyli skandynawski spokój i zaufanie
Design wnętrza Volvo EX90 oparto na podstawowych zasadach skandynawskiego designu: prostocie, komforcie i naturalnych materiałach. Ciemna i mroczna zima skłoniła projektantów do zaprojektowania panoramicznego dachu, przez który do kabiny wpada mnóstwo światła. Dach ten można zmienić w mleczną szybę poprzez naciśnięcie ikonki na ekranie, co było ideałem w słoneczne dni. Jednakże skandynawska zima jest nie tylko ciemna, ale i zimna. Jej chłód i mrok rozpraszany jest przez ogień ogrzewający wiele domów, a w przypadku auta są to „ciepłe materiały”. Dodatkowo w projektowaniu Volvo EX90 punktem wyjścia był maksymalny komfort użytkownika.


Osobista, wyjątkowa atmosfera
Oprócz starannie dobranych materiałów, Volvo EX90 umożliwia wyjątkowy sposób personalizacji charakteru auta. Nabywca może wybrać jeden z siedmiu nastrojowych zestawów kolorystycznych zgrabnie zestrajających elementy dekoracyjne w kabinie, tapicerkę oraz lakier nadwozia.
Każdy specjalnie zaprojektowany zestaw kolorystyczny ma swój konkretny charakter i ma za zadanie dopasować się do innego gustu. Każdy powstał też z inspiracji skandynawskim stylem życia i piękną przyrodą Północy.
Test Volvo EX90 – zajmuję miejsce i.. mniej znaczy więcej
Czy pamiętacie NIGHT PANEL stosowany w samochodach SAAB? Jego idea wywodziła się z lotnictwa i zakładała ograniczenie informacji przekazywanych kierowcy do minimum. Dzisiejsze samochody zawierają więcej informacji, nowych możliwości, funkcji i technologii niż SAAB sprzed 20 lat.. Aby ich natłok nie powodował zamieszania, Volvo EX90 – wykorzystując sztuczną inteligencję – wyświetla tylko najpotrzebniejsze komunikaty. Dokładnie tylko te, które chcemy znaleźć.

Inaczej mówiąc to co zobaczymy na ekranie będzie zależało od sytuacji. W sytuacji jazdy wspomaganej, możliwość powrotu do jazdy manualnej będzie wyświetlane „na wierzchu”. Tak, by nie przekopywać się do tej kluczowej opcji przez zupełnie niepotrzebne funkcje.
W Volvo EX90, w pełni elektrycznym flagowym SUV-ie, duży ekran centralny zapewnia szybki dostęp do nawigacji, multimediów i telefonu, a także elementów sterujących i innych czynności. Te funkcje będą wyświetlane w odniesieniu do danej sytuacji. Gdy będziemy parkować, system podpowie sterowanie funkcjami czujników i kamer. Jeśli będziesz prowadził rozmowę telefoniczną, pojawią się opcje przydatne do jej obsługi. W trakcie jazdy – funkcje będą także dobrane jeszcze inaczej. Na ekranie znajdziesz pasek z dobranymi kontekstowo funkcjami itd.
Mniejszy ekrany, na wprost wzroku kierowcy, wyświetla informacje związane z jazdą: prędkość, zasięg, pasy ruchu, tryb jazdy. System dobiera funkcje, do aktualnych potrzeb. Jeśli wymagana jest jakaś decyzja kierowcy, też ta funkcja pojawi się w polu widzenia kierowcy.
Chodzi o dostarczenie właściwych informacji we właściwym czasie – mówi Thomas Stovicek, szef UX w Volvo Cars. Chcemy, aby Twoje wrażenia z jazdy były skoncentrowane, proste i bezpieczne. Ponieważ samochód rozumie również swoje otoczenie ora kierowce lepiej niż kiedykolwiek wcześniej, może stworzyć jeszcze bezpieczniejszą sytuację, zmniejszając zamieszanie, rozpraszanie i nadmiar informacji.

Volvo – legendarne bezpieczeństwo
Pod koniec XX wieku, Volvo uznawane było za najbezpieczniejsze samochody świata. Były to samochody w których do perfekcji dopracowano strefy zgniotu i zabezpieczenie w razie wypadku. Obecnie to jednak nie wystarcza, aby być najlepszym.
Teraz, aby połączyć praktyczny charakter i wysoki poziom bezpieczeństwa z atrakcyjnym wyglądem auta w standardzie oferowany jest lidar. Lidar to układ czujników wykorzystujący promienie laserowe do precyzyjnego mierzenia odległości i wykrywania wszelkich obiektów. Lidar wykrywa pieszych znajdujących się nawet 250 metrów przed pojazdem.
Ponieważ Volvo intensywnie pracuje nad wprowadzeniem trybu pełnej jazdy autonomicznej, lidar stanowi na tej drodze jeden z technologicznych kamieni milowych w dziedzinie bezpieczeństwa.
Lidar umieszczono w taki sposób, by nie zaburzał linii nadwozia, a jednocześnie, by spełniał swoje zadanie. To jakby oczy samochodu i szukając analogii do ciała: lepiej jest mieć oczy na wysokości głowy, niż na wysokości kolan. Stąd zamiast zamontować go na wysokości grilla, umieśczono go najwyżej jak się da, aby mógł „widzieć” jak najwięcej.

Elektroniczny mózg samochodu buduje zaufanie
Łącząc zewnętrzne i wewnętrzne czujniki samochodu z opracowanym przez Volvo oprogramowaniem i mocą obliczeniową jednostki centralnej samochodu, uzyskano nowy poziom bezpieczeństwa.
Nowoczesne funkcje elektroniczne samochodu cały czas pomagają kierowcy, nadzorują go i wspomagają. Najnowszy zestaw czujników zapewnia pełny, 360-stopniowy widok otoczenia samochodu, dzięki czemu samochód może z wyprzedzeniem zareagować na to, co dzieje się wokół niego, nawet gdy tryb jazdy wspomaganej jest nieaktywny.
Test Volvo EX90 wykazał, że samochód stale informował co aktualnie widzi i na jakich informacjach działa. Oprócz wspomagania kierowania i pomagania w utrzymaniu stałej prędkości, tryb ten pomaga w zmianie pasa.
Volvo EX90 będzie gotowe do jazdy autonomicznej bez nadzoru, co oznacza, że w przyszłości samochód będzie mógł jeździć za kierowcę.

Układ napędowy w Volvo EX90 – siedemstet rączych mustangów
Testowany model Volvo EX90 napędzany był dwoma silnikami elektrycznymi po jednym na każdej osi. Sumaryczna moc silników to 680 KM, a sumaryczny moment obrotowy obu jednostek osiąga wartość 860 Nm Nm. Silnik umieszczony z przodu i napędzający oś przednią ma moc 299 KM i moment obrotowy 390 Nm. Z tyłu zamontowano silnik 381 KM i momencie 480 Nm. Jak zapewnia producent taki układ napędowy daje optymalną siłę napędową na obie osie, co zapewnia doskonałą trakcję i stabilność na zakrętach. Ponadto ten ważący 2760 kg SUV przyspiesza od 0 do 100 km/h w czasie 4,2 sek.
Jest to zatem przyspieszenie podobne jak ma Porsche Cayenne.
Energia elektryczna jest magazynowana w akumulatorze o pojemności 102 kWh umieszczonym centralnie pod podłogą. Według wskazań producenta, można go ładować mocą do 350 kW. Wówczas naładowanie baterii do 80% pojemności zajmie jedynie 22 minuty.
Ładowanie ładowarką 90 kW trwa ok 60 minut, a dodatkowo naładowanie od 80% do 100% trwa dodatkowe 30 minut.
Po pełnym naładowaniu, szacowany przez producenta zasięg wynosi 624 km. .
Test Volvo EX90, czyli sprawdzam
Wsiadam do samochodu i spotyka mnie pierwsze zaskoczenia. W modelu nie ma dźwigni sterowania lusterkami ani ustawieniem kierownicy. Wchodzę zatem w menu komputera i wybierając lusterka lub kierownica dostosowuję auto do siebie.

Nie ma też przycisku uruchamiającego silnik, czy raczej umożliwiającego rozpoczęcie jazdy. Naciskam zatem pedał hamulca, popycham dźwignię wyboru kierunku jazdy i delikatnie dodaję gazu. Faktycznie samochód rusza, więc w pojeździe nie ma dodatkowego włącznika silnika.
Podczas eksploatacji okazało się, że po zatrzymaniu pojazdu i wciśnięciu przycisku parking, a następnie wyjściu z samochodu, radio milkło, wszystkie kontrolki gasły i „samochód był uśpiony”. Gdy jednak podchodzimy do Volvo EX90 i wsiadamy za kierownicę, samochód jest już gotowy do jazdy. Oczywiście kluczyk musimy mieć w kieszeni.
Pisząc o pierwszym wrażeniu i zaskoczeniach, warto też zwrócić uwagę na wspomniane już klamki, które na odchylają się gdy podchodzimy do auta.
Trzeba też przyznać, że skandynawski design w postaci uproszczenia wszystkich nastaw i doświetlenia wnętrza (dach jest przezroczysty) są bardzo odczuwalne w tym samochodzie. Odczuwalny jest też komfort do jakiego przyzwyczaiło nas Volvo. Przykładowo fotele w trzecim rzędzie są rozkładane/składane po naciśnięciu przycisku (przycisk na ściance bocznej po otwarciu tylnych drzwi).
Komfort dużego SUVa i… cisza jak na postoju
Fotele przednie, które umieszczono wysoko, są wygodne i mają pełen zakres regulacji (wszystko regulujemy jednym pokrętłem). Ponadto fotele te pozwalają na swobodną jazdę na zakrętach, gdy działają na siedzącego siły boczne. Ustawienie podparć bocznych można bowiem regulować poprzez zmianę nastaw na ekranie centralnym. Mamy zatem sztywność foteli kubełkowych pozwalających na wyczuwanie przez kierowcę wszelkich drgań pojazdu. Jeżeli dodamy do tego nisko umieszczony środek ciężkości, koła 295/35R22 i silnik o mocy 680 KM, Volvo EX90 jawi się jako prawdziwy sportowiec.

Przypominam, że przyspieszenie do 100 km/h wynosi zaledwie 4,2 sekundy, a prędkość maksymalna jest, jak w spalinowych Volvo, ograniczona do 180 km/h. Są to zatem wartości jakie mają najmocniejsze auta na rynku.
Fotele w drugim rzędzie to trzy pojedyncze fotele, z których zewnętrzne mają dodatkowo system grzania. Środkowy fotel możemy traktować jako miejsce dla osoby dorosłej (chociaż komfort jest gorszy niż w fote\olach zewnętrznych), albo uniwersalne miejsce dodatkowe. Możemy bowiem zamienić go w miejsce z podwyższeniem siedziska dla dziecka, albo zamienić w podłokietnik z uchwytami na puszki.
Do dodatkowych miejsc w trzecim rzędzie, można się dostać przesuwając i odchylając fotel zewnętrzny w drugim rzędzie.
Test Volvo EX90, czyli elektryk w lecie
Jak wspomniałem Volvo EX90 miałem okazję testować zimą przy temperaturach minus 15 stopni. Wtedy po po pełnym naładowaniu baterii mogłem zobaczyć zasięg 340-380 km.
Obecnie lądując baterię do 90% zasięg wynosił 440 km, ze wskazaniem, że delikatna jazda pozwala uzyskać nawet 560 km. Zatem przy pełnym naładowaniu baterii z pewnością zasię wzrośnie do wartości ponad 600 km.
Jak wykazał test Volvo EX90 na trasie 100 km przy temperaturze plus 20, ok 9 % energii poświęcano na klimatyzację. Ok 10 % energii było potrzebne do podtrzymania temperatury pracy okładów.
Tym samym test Volvo EX90 wykazał, że 76% energii z akumulatora trafia do napędu kół.

Koszt eksploatacji
Samochód zużywał średnio poniżej 20 kWh/100 km. Jak sprawdzałem na drodze szybkiego ruchu stała prędkość 120-125 km/h sprawiała, że zużycie energii wyniosło 35-27 kWh/100 km. Koszt ładowania sn stacji GreenWay to ok 2,4 zł za 1 kWh.
Obecnie mamy jednak kolejną innowację technologiczną, Jak sprawdzałem na rynku sprzedaży energii w Polsce w dniach 3-go lipca od godz 10 do 18, 4-go lipca między 9-18, a 5-go od 10 do 19 prąd był w cenach ujemnych. Oznacza to, że można było całkowicie darmowo naładować baterie samochodu.
Co więcej, podczas takiego ładowania nasze globalny rachunek miesięczny obniżał się.
Darmowe ładowanie samochodu elektrycznego
Niestety darmowe ładowanie samochodu elektrycznego jest możliwe tylko dla właścicieli domów jednorodzinnych, gdyż trzeba posiadać indywidualny przełącz prądowy.
Darmowe ładowanie samochodu elektrycznego to tylko jedna z zalet wykorzystania darmowej energii. Darmowy prąd można oczywiście wykorzystać też w gospodarstwie domowym.
Jeżeli jesteś zainteresowany tym tematem i chciałbyś skorzystać z darmowej energii elektrycznej pozostaw kontakt z numerem telefonu i adresem gminy w której mieszkasz, a z pewnością pomożemy.
Bogusław Korzeniowski







































