Czy zastanawiali się Państwo jaki samochód byłby dla Was idealny? Z pewnością poręczny i przyjazny w mieście. Warto też, aby był wygodny na trasie. Do tego powinien być dynamiczny i ekonomiczny. To jednak jak pogodzenie ognia i wody. Zatem potrzebny jest kompromis i tak właśnie powstał Volkswagen T-Cross.
Nadwozie czyli minivan i crossover w jednym
Z pewnością w mieście najbardziej wygodnym modelem jest samochód segmentu B (np VW Polo). Zapewnia on doskonałą zwrotność i potrzebuje niewiele przestrzeni do zaparkowania. Oferuje przy tym większy komfort niż wersje segmentu A (np. VW up!).

vw t-cross 2022 
vw t-cross 2022 
vw t-cross 2022
Jeżeli model taki będzie miał dodatkowo większą wysokość, to oprócz walorów jak model segmentu B uzyskamy znacznie lepszy komfort. Tym samym samochód będzie miał charakter wersji do przejażdżek poza miasto.
Jest to efekt odmiennego umieszczenia siedzących, którzy siedzą wyżej i mają bardziej pionowo łydki. Daje to więcej miejsca dla siedzących z tyłu, a ponadto pasażerowie siedzą wygodniej. Taka idea przyświecała powstaniu modeli Van oraz minivan.
Wraz ze zmianą preferencji kierowców, gdzie samochody miały mieć bardziej „terenowy styl”, wersje minivan przerodziły się w modele crossover.

vw t-cross 2022 
vw t-cross 2022 
vw t-cross 2022
Taki właśnie jest Volkswagen T-Cross.
To miejski crossover, którego nadwozie ma długość 4108 mm (a więc jest dłuższe od nadwozia Polo o 34 mm) i wysokość 1584 mm (większą niż w Polo o 133 mm).
Patrząc na styl nadwozia, możemy zauważyć, że T-Cross z jednej strony wyróżnia się niepowtarzalnym wyglądem, a z drugiej zdradza oczywiste pokrewieństwo stylistyczne z innymi modelami rodziny Volkswagena. Duża pokrywa silnika, szeroka osłona chłodnicy łącząca się z reflektorami oraz przetłoczenia z boku nadwozia nadają sylwetce auta charakterystyczny styl. Szeroki tył sprawia, że nowy model jest masywny i mocny, a pas świateł ciągnący się przez całą szerokość tylnej części nadwozia, obramowany czarną listwą, powoduje, że z tyłu T-Cross wydaje się jeszcze szerszy.

vw t-cross 2022 
vw t-cross 2022 
vw t-cross 2022
Duże, praktyczne wnętrze
Duży rozstaw osi wynoszący 2552mm (dokładnie tyle co w Polo) umożliwił stworzenie przestronnej kabiny, w której może podróżować nawet pięciu pasażerów. Bagażnik ma pojemność od 370 do 455 litrów (Polo – 351 litrów).
Ponieważ oparcia kanapy z tyłu da się złożyć niemal w jednej chwili, T-Cross błyskawicznie może się zmienić w małego transportera, którego przedział bagażowy ma równą podłogę i pojemność do 1.281 litrów (Polo – 1125 lirów)..
Jak wspomniano powyżej ogromnym atutem tego typu samochodów jest jego uniwersalne wnętrze.
Wygoda zajmowania miejsca
Do nowego Volkswagena łatwo się wsiada przez czworo szeroko otwierających się drzwi. Jest to możliwe dzięki konstrukcji wykorzystującej modułową platformę MQB, która pozwoliła na przesunięcie przedniej osi daleko do przodu.
Pasażerowie T-Crossa siedzą wysoko – kierowca i jego towarzysz 597 mm nad ziemią, a osoby podróżujące z tyłu – 652 mm.

vw t-cross 2022 
vw t-cross 2022
Ten fakt, jak i dobra widoczność z wnętrza sprawiają, że mogą oni bez przeszkód obserwować, co dzieje się na zewnątrz.
Dodatkowo takie umieszczenie siedziska sprawia, że nawet osoba mająca problem z kręgosłupem bezproblemowo zajmuje miejsce w samochodzie. Siadając bokiem na fotelu, gdy stopy ma obok samochodu, a następnie przenosząc nogi do wnętrza i przesuwając się na siedzisku, nie obciąża kręgosłupa. W efekcie, o ile w innych autach poczuje podczas wsiadania „szpilkę bólu w kręgach lędźwiowych”, w Volkswagenie T-Cross problem nie istnieje.
Atuty poczują także rodzice przypinający dzieci w fotelikach, ze względu na swobodniejszy dostęp do fotelika.

vw t-cross 2022 
vw t-cross 2022 
vw t-cross 2022 
vw t-cross 2022 
vw t-cross 2022 
vw t-cross 2022
Wielkość, czyli magiczne pudełko
Wnętrze jest przestronne i pozwala poczuć się jak w samochodzie większym niż T-Cross jest w rzeczywistości. Porównując z Polo mamy przestrzeń nad głową większą o 15 mm. Dodatkowo, układ siedzeń można dostosowywać do chwilowych potrzeb. Jest tak dzięki temu, że kanapę da się przesuwać w zakresie 14 cm zwiększając miejsce na nogi pasażerów, albo powiększając bagażnik. Oparcie kanapy dzielone w stosunku 40:60 można złożyć całkowicie, lub tylko jedną jego część. Składa się także oparcie fotela pasażera siedzącego z przodu, co w połączeniu ze składanym oparciem kanapy pozwala na przewiezienie bardzo długich przedmiotów.
Trzy pakiety wyposażenia
Dzięki dostępnemu w ramach opcji dodatkowemu wyposażeniu oraz za sprawą wielu atrakcyjnych pakietów T-Crossowi można nadać niepowtarzalny wygląd i uczynić go autem jeszcze bardziej wyjątkowym. W podstawowej wersji modelu znajdują się komputer pokładowy, radio, przesuwana kanapa z tyłu, fotel kierowcy z regulacją wysokości, ogranicznik prędkości oraz system ochrony pieszych. Druga, wyższa wersja wyposażenia – „Life” – zawiera dodatkowo m.in. wielofunkcyjną kierownicę, klimatyzację, fotel pasażera z regulacją wysokości ze znajdującą się pod nim praktyczną szufladą oraz 16-calowe obręcze kół z lekkich stopów. W trzeciej wersji wyposażenia – „Style” – znajdują się ponadto LED-owe reflektory, wielofunkcyjna kierownica pokryta skórą, sportowe/komfortowe fotele z przodu, stylowe oświetlenie wnętrza oraz obręcze kół z lekkich stopów w rozmiarze 17 cali.
Do wersji „Life” i „Style” Volkswagen oferuje pakiety stylistyczne. W ich skład wchodzą m.in. tapicerka z ekskluzywnej tkaniny „Diag”, „Diag Orange” lub „Diag Makena Turkis”.
Dynamiczne i oszczędne trzycylindrowe silniki
Najmniejszy SUV Volkswagena może być wyposażony w jeden z trzech silników benzynowych: trzycylindrowy 1.0 TSI o mocy 95 KM lub 110 KM oraz 1,5 TSI o mocy 150 KM.W podstawowej wersji moment obrotowy jest przenoszony na asfalt za pośrednictwem 5-biegowej mechanicznej skrzyni biegów, w autach z mocniejszym silnikiem – albo poprzez przekładnię mechaniczną o 6 biegach, albo dwusprzęgłową o 7 przełożeniach. Ta druga ma seryjnie dwa programy pracy – „Normal” i „Sport”. Ich różnica polega na oprogramowaniu zmiany przełożeń, gdyż Sport zmienia bieg przy wyższej prędkości obrotowej.
T-Cross z podstawową jednostką osiągającą moc 95 KM do 100 km/h rozpędza się w ciągu 11,5 sekundy i uzyskuje prędkość maksymalną 180 km/h.
Model z silnikiem 110-konnym granicę 100 km/h pokonuje po 10,8 sekundy (wersja z mechaniczną skrzynią biegów), a jego prędkość maksymalna wynosi 189 km/h.
Najmocniejsza wersja 150 KM może jechać 200 km/h, a przyspieszenie wynosi 8,5 sekundy.
W prezentowanym modelu był silnik 110 KM i skrzynia DSG.
Mały silnik, wielka technologia
Nie jestem entuzjastą wersji trzycylindrowych ze względu na ich charakterystyczną pracę w niskich zakresach obrotów. W modelu T-Cross jest to jednak chyba jedyna alternatywa zakupu. Różnica ceny do wersji z silnikiem 1,5 wynosi bowiem ponad 15 %. To zaś poważnie nadwyręża budżet przygotowany na zakup samochodu.
Warto zatem zaakcentować jakie zmiany zaszły w konstrukcji silnika, aby wyeliminować wady dostrzegane przez wielu kierowców.
Turbosprężarkę wyposażono w turbinę o zmiennej geometrii (VTG). Zmiana ta pozwala na uzyskanie ciśnienia sprężania o wartości 2,8 barów. Dzięki temu silnik wytwarza swój maksymalny moment obrotowy już przy niskich obrotach. Dodatkowo, w jednostce 1.0 TSI sprężarka wytrzymuje temperaturę spalin wynoszącą 950 stopni Celsjusza i uzyskuje maksymalne obroty o wartości 289.000 obr/min.
Układ wtryskowy typu common-rail we wszystkich benzynowych silnikach TSI evo pracuje z maksymalnym ciśnieniem 350 barów i w jednym suwie pracy może dokonać pięciu pojedynczych wtrysków paliwa. Benzyna jest rozpraszana na bardzo drobne cząstki, mieszanka jest tworzona bardzo precyzyjnie, a emisja szkodliwych substancji okazuje się niska. Za silnikiem zamontowano filtr cząstek stałych, zatrzymujący niemal wszystkie drobinki sadzy jakie pozostały w spalinach.
Te nowoczesne rozwiązania sprawiły, że silnik jest dynamiczny, elastyczny i ekonomiczny. Moc maksymalna 200 Nm – uzyskiwana w zakresie 2000-3000 obr/min – sprawia, że faktycznie każde dodanie gazu jest momentalnie odczuwane jako przyspieszenie.
Jak sprawdzaliśmy podczas testu, zużycie paliwa jest bardzo zbliżone do danych katalogowych WLTP. Wskazania te pokazują bowiem: 7,9 l/100 km w mieście, 5,4 l/100 km podczas spokojnej jazdy, 6,4 l/100 km na autostradzie i średnie zużycie 6,2 l/100 km.
W czasie testu od zatankowania przejechaliśmy 315 km na trasie Warszawa-Kraków, a pozostałą trasę 290 km w mieście i po drogach podmiejskich. Wskazane zużycie 6,9 l/100 km jest więc potwierdzeniem danych katalogowych.

vw t-cross 2022
Asystenci jazdy
Uwagę zwracają także najnowocześniejsze systemy asystujące, w jakie wyposażano dotąd modele należące do wyższych klas. Dzięki nim T-Cross jest jednym z najbezpieczniejszych aut typu SUV w swoim segmencie. Crossover Volkswagena ma nadwozie ze strefami kontrolowanego zgniotu, zapewniające pasażerom najwyższy stopień bezpieczeństwa.
Niezależnie od tego, do auta jest dostępny wyjątkowo bogaty zestaw systemów asystujących, które prewencyjnie zmniejszają ryzyko kolizji i podnoszą komfort jazdy. Są wśród nich seryjny system Front Assist monitorujący przestrzeń przed samochodem z funkcjami rozpoznawania pieszych i hamowania awaryjnego, aktywny system ochrony pasażerów oraz system Blind Spot Detection ułatwiający zmianę pasa ruchu oraz współdziałający z nim system wspomagający kierowcę podczas wyjeżdżania tyłem z miejsca parkingowego.
W ramach opcji są ponadto dostępne czujnik monitorujący zmęczenie kierowcy, aktywny tempomat ACC automatycznie utrzymujący stałą odległość od poprzedzającego samochodu oraz Park Assist ułatwiający parkowanie.

Citroen C4 20222 
vw t-cross 2022
Dla kogo?
Volkswagen T-Cross to idealny samochód dla młodych rodzin, co sugeruje wielkość wnętrza i łatwość montażu fotelików dziecięcych. To także idealny model dla samotnych starszych osób, których dzieci opuściły już dom.
Nie jest to jednak wersja dla szukających adrenaliny i sportowych wrażeń.
Zatem… Sprawdź podczas jazd testowych, czy jest to model dla Ciebie.
Bogusław Korzeniowski