Test Toyoty Yaris Cross – ona jest poza konkurencją.

Toyota Yaris Cross to klasyczny crossover segmentu B. Niestety nie jest to segment samochodów które są skierowane do mnie. Małe nadwozie przypomina mi klasyczny model segmentu B. Trzycylindrowy silnik sprawia, że jazda jest niezbyt komfortowa, a dodatkowo model taki gorzej prowadzi się na śnieżnych podjazdach niż klasyczny model segmentu B. Test Toyoty Yaris Cross wykazał jednak różnicę. Przynajmniej jeżeli chodzi o jazdę.

Początek sukcesu to Platforma GA-B

Zanim zaczniemy test Toyoty Yaris Cross, warto wspomnieć o podstawowych cechach modelu. Został on zbudowany na nowej platformie GA-B, podobnie jak spokrewniony z nim miejski hatchback Toyota Yaris. Architektura TNGA zapewnia wysoki poziom sztywności nadwozia i dobrze wyważoną konstrukcję, co przekłada się na bardzo dobre właściwości jezdne. Tym samym możliwe było zabudowanie innego, bardziej charakterystycznego nadwozia.

Yaris Cross to idealny SUV do miasta

Pomimo niewielkich rozmiarów, Yaris Cross jest rasowym SUV-em o wysokiej pozycji za kierownicą i przestronnym, praktycznym wnętrzu. Jego kompaktowa sylwetka ułatwia poruszanie się po ciasnych ulicach miasta. Samochód ma podwyższone zawieszenie, większe koła i opony oraz masywną, charakterystyczną dla SUV-ów stylistykę.
Rozstaw osi jest taki sam jak w Yarisie (2 560 mm), lecz nadwozie zostało poszerzone o 20 mm i wydłużone o 240 mm. Przedni zwis jest dłuższy o 60 mm, zaś tylny o 180 mm w porównaniu z hatchbackiem. Prześwit zwiększono o 30 mm, a wysokość auta wzrosła o 90 mm.

Ta wyższa pozycja auta umożliwiła nieco inne rozplanowani wnętrza niż w modelu Yaris. W wersji Cross fotele są nieco wyżej, przez co jadący ma łydki bardziej pionowo do podłogi. Tym samym nogi jadących zajmują mniej miejsca i mamy więcej przestrzeni wewnątrz. Niestety szerokość przestrzeni gdzie nogi ma kierowca nie zmieniła się. W efekcie, prawa noga cały czas opiera się o konsolę środkową. Jest to wspomniana niedogodność małych modeli Crossover i tego oczywiście nie udało się wyeliminować.

Styl – zaprojektowany by cieszyć.

Lance Scott, Design General Manager, tak relacjonuje proces projektowania nowego SUV-a:
„Choć wygląd to najważniejszy czynnik mający wpływ na decyzje zakupowe klientów segmentu B-SUV, ogromne znaczenie ma również praktyczność pojazdu. Nie są to rzeczy łatwe do pogodzenia, szczególnie w przypadku samochodu o tak kompaktowych wymiarach. Skupiliśmy się na dwóch słowach kluczowych: energiczny i minimalistyczny.”

Trzeba przyznać, że projekt się udał. Zwiększony prześwit i charakterystyczne linie sprawiają, że auto wygląda na stabilne i mocno osadzone na drodze. Pomogły w tym m.in. duże kanciaste błotniki i oczywiście duże koła – nawet 18-calowe. Ponadto design przodu i tyłu nawiązuje do DNA SUV-ów Toyoty. Zadbano też, aby umiejscowione pionowo tylne reflektory i tylna szyba bardzo przypominały Yarisa.
Jednakże szersza i bardziej kwadratowa klapa bagażnika podpowiada, że w bagażniku znajdziemy więcej miejsca niż w miejskim hatchbacku. Tak jest w rzeczywistości. W Yarisie bagażnik ma pojemność 286 litrów (maks – 768 litrów), a Cross ma kufer o pojemności 397 litrów (maks 1097 litrów).

Test Tyoty Yaris Cross – pierwsze wrażenie, czyli przestronny i praktyczny

Jak przystało na SUV-a, Yaris Cross jest przestronnym i praktycznym samochodem. Elektrycznie otwierana tylna klapa ułatwia włożenie bagaży z tyłu auta, kiedy ręce są zajęte. Ruchoma podwójna podłoga w bagażniku albo tworzy bezpieczny schowek na dnie, albo pozwala zapakować do auta spore przedmioty. Co więcej, pokrywa podłogi bagażnika składa się z dwóch części, dzięki czemu można uzyskać zarówno schowek, jak i uzyskać więcej miejsca na pakunki. Do wyposażenia bagażnika należą także elastyczne linki do mocowania przedmiotów.
Przy rozłożonej tylnej kanapie i rozwiniętej rolecie bagażnik ma znaczną pojemność. Oparcia kanapy składają się w proporcjach 40:20:40, dając duże możliwości konfiguracji bagażnika w zależności od ilości i liczby pasażerów.

Atut Toyoty Yaris Cross to inteligentny napęd AWD-i

Jak wspominałem wersje crossover są mniej przyjazne podczas wyjazdu pod ośnieżone wzniesienia. Wydawać się może, że terenowy wygląd, większy prześwit i duże koła są atutem, ale okazuje się, że wyżej umieszczony środek ciężkości i szersze koła są problemem na zaśnieżonym podjeździe. W tych modelach napęd na cztery koła zaś nie występuje.
To znaczy nie występuje w innych modelach bo Toyota Yaris Cross oferuje takie rozwiązanie. Koszt modelu który ma napęd na cztery koła zwiększa się o 10 000 zł.

Inteligentny układ AWD-i to pierwsze takie rozwiązanie w tym segmencie. AWD-i rozbudowuje układ napędowy o dodatkowy silnik elektryczny przy tylnej osi. Zapewnia to wyjątkową przyczepność i stabilność w trudnych warunkach, na śliskiej nawierzchni bądź na luźnym podłożu. Elektryczny system AWD-i jest mniejszy i lżejszy niż mechaniczny napęd 4×4, dzięki czemu Yaris Cross Hybrid AWD-i zużywa mniej paliwa niż w przypadku klasycznego napędu na wszystkie koła.

Układ AWD-i napędza tylną oś podczas ruszania i przyspieszania. Standardowo podczas jazdy Yaris Cross jest napędzany na przednią oś, jednak na śliskiej lub miękkiej nawierzchni automatycznie włącza się dodatkowy silnik z tyłu. Dzieje się tak na przykład podczas deszczu, na śniegu i lodzie czy też na piaszczystych drogach.

Test Toyoty Yaris Cross. Trzycylindrowy silnik Toyoty jest… OK

Jak wspominałem, problemem dla mnie jest silnik trzycylindrowy i jego klekot podczas ruszania z miejsca. W chwili gdy mamy już obroty powyżej 1500 obr/mion problem nie istnieje, ale chwila ruszenia to problem.
Gdy wsiadłem w Warszawie do Yarisa Cross nie było jednak tego problemu. W modelu jest wprawdzie silnik trzycylindrowy, ale układ hybrydowy likwiduje jego niedogodności.

Yaris Cross korzystają z najnowszej technologii hybrydowej Toyoty. Ich napęd hybrydowy z silnikiem 1.5 to mniejsza wersja układów opartych na silnikach 2.0 i 2.5, które znalazły zastosowanie w nowych modelach Corolli, RAV4, Camry i Toyoty C-HR. Jest oparty na 1.5-litrowym, 3-cylindrowym silniku benzynowym, pracującym w cyklu Atkinsona. Jego precyzyjnie opracowana konstrukcja pozwoliła ograniczyć tarcie i mechaniczne straty energii oraz zoptymalizować szybkość spalania mieszanki. Silnik uzyskuje wysoki moment obrotowy już przy niewielkich prędkościach obrotowych oraz ma bardzo niskie zużycie paliwa. Wydajność cieplna jednostki wynosi 40%, czyli więcej niż porównywalnych silników wysokoprężnych. To przekłada się wysoką wydajność napędu oraz niewielką emisję CO2.

Ponadto model zawsze rusza na silniku elektrycznym, a załączana wersja spalinowa nigdy nie musi startować od wolnych obrotów i nieprzyjemnie klekotać

Silnik Yarisa Cross ma moc 116 KM. Model którym przeprowadzano test Toyoty Yaris Cross, posiadał inteligentny system napędu 4×4 (AWD-i). Jegp prędkość maks to 170 km/h, a przyspieszenie 11,8 sekundy. Według katalogu model zużywa średnio 4,7 l/100 km. W praktyce, w mieście model faktycznie zużywał ok 4 l/100 km, ale na trasie zużycie wynosi ok 6,6-6,8 l/100 km.

Zaawansowane systemy wsparcia kierowcy

Aktualne modele to nie tylko stylizacja i nowoczesne układy napędowe. To także systemy bezpieczeństwa.
Fundamentem wysokiego poziomu bezpieczeństwa Yarisa Cross jest platforma GA-B, która zapewnia wyjątkową sztywność nadwozia. Konstrukcja auta oraz zaawansowane systemy bezpieczeństwa sprawiają, że nowy model spełnia najwyższe standardy niezależnych organizacji sprawdzających samochody w testach zderzeniowych.
Yaris Cross jest także wyposażony w systemy bezpieczeństwa czynnego Toyota Safety Sense oraz zaawansowane funkcje wspierania kierowcy, które pomagają zapobiegać kolizjom w wielu różnych sytuacjach na drodze poprzez wczesne ostrzeganie kierowcy oraz automatyczne ingerencje układu hamulcowego i kierowniczego w razie ryzyka wypadku.

Dla kogo?

To model dla poszukujących samochody segmentu B, zbudowanego jako Crossover. Typowym przykładem wśród konkurencji jest VW T-Cross. Tyle tylko, że Yaris Cross ma nad nim przewagę układu napędowego, w którym silnik nie drży podczas ruszania, a przede wszystkim ma napęd na cztery koła. Cena wersji z napędem na oś przednią zaczyna się od 104 300 zł za wersję Active i 108 200 zł za wersję Comfort. Toyota Yaris Cross z napędem na wszystkie koła dostępny jest od 118 200 zł za wersję Comfort AWD-i.

Bogusław Korzeniowski