Test Suzuki Swift VII generacji- samochód musi budzić emocje

.Samochody segmentu B muszą wzbudzać uśmiech i sympatię. Zrealizować to można tylko poprzez design i odpowiednią kolorystykę. Jeżeli zaś udaje się jeszcze nawiązać do stylu poprzednika, który już zdobył powszechną sympatię, szefostwo firmy ze spokojem patrzy w przyszłość. Z pewnością taki model odnajdzie się na rynku i będzie miał rzesze klientów. Zapraszam na test Suzuki Swift VII generacji, samochodu który doskonale wpisuje się w ten stereotyp.

Suzuki to firma, która skupiła się głównie na modelach miejskich i wersjach SUV/Crossover. Przez pięć lat (2009-2014) produkowany był wprawdzie model Kizashi mający 465 cm długości i silnik 2400 ccm, ale nie podbił klasy modeli większych. Także oferowany obecnie model Swace nie zmienił postrzegania, że Suzuki to głównie wersje miejskie. Skupiono się zatem na budowie aut które ugruntowały pozycję firmy. Wprowadzono jednak innowacje i rozwiązania niezbyt często oferowane w klasie wersji małych.

Test Suzuki Swift – kompaktowy z zewnątrz i przestronny w środku

Zanim rozpocznę test Suzuki Swift VII generacji, warto zauważyć kto jest odbiorcą modeli segmentu B. Badania przeprowadzone przez jednego z producentów wykazały, ze są cztery główne grupy nabywców. Należą do nich: osoby starsze mieszkające samotnie które są czynne zawodowo, single i młode rodziny oraz nabywcy traktujący pojazd jako drugi w rodzinie. Oczywiście badania były przeprowadzane w krajach o wysokiej kulturze motoryzacji, gdzie samochód jest tratowany jako niezbędny środek transportu, a nie jako element podnoszenia swego ego. Warto jednak podkreślić, że w Polsce powoli wspinamy się na drabinę motoryzacyjnej kultury. Czasy mitu wiekowych Audi i BMW mija i grupa docelowa jest zbieżna z wynikami badań.

A jaki jest właściwie Swift?

To naprawdę mała bryła samochodu jak na segment B. Dla porównania zaprezentujemy wielkości w Oplu Corsa: dł/szer/wys Swift/Corsa – 3860(4061)/1735(1765)/1495(1433) mm. Rozstaw osi wynosi odpowiednio 2450 mm (Suzuki) i 2538 mm (Opel). Sugeruje to nieco większą przestrzeń na nogi dla siedzących z tylu w przypadku Opla. Bagażnik wynosi odpowiednio: 265 litrów Swift i 309 litrów Opel.

Tak więc model Suzuki Swift jawi się jako idealny model dla jeżdżących samotnie (single i aktywne osoby starsze, oraz drugi samochód w rodzinie) i często wykorzystujących pojazd w mieście. Przekonują o tym także „zwinność w ruchu miejskim”, gdyż średnica zawracania w Suzuki wynosi 9,6 m, a w przypadku Opla jest to 10,4 m.

Oczywiście „miejskie maluchy” muszą charakteryzować się „wesołą mordką” i innowacjami stylistycznymi, aby wyróżniać się w tłumie innych użytkowników dróg. W przypadku Suzuki Swift jest to efektowny wlot powietrza i aplikacja na słupku C sprawiające wrażenie „unoszonego dachu”. Dodatkowo Suzuki Swift VII generacji ma wszystkie cechy pozwalające od razu rozpoznać, ze to SWIFT. Od rozpoczęcia produkcji trzeciej generacji w roku 2005, zmiany są bowiem naprawdę niewielkie

Wnętrze i chęć do ruszenia w drogę

We wnętrzu wszystko zrealizowano zgodnie z filozofią budowy samochodu, stawiającej kierowcę na pierwszym miejscu. Sportowa kierownica w kształcie obróconej litery D i głębokie, wygodne fotele trzymające ciało tworzą sportowe środowisko jednoczące kierowcę z maszyną.

Uwagę kierowcy zwraca też przejrzysty i stylowy zestaw wskaźników, dodający wnętrzu elegancji i przyciągający wzrok do dwóch centralnie umieszczonych wskaźników. Główne wskaźniki na zegarach pokazują oprócz prędkości i obrotów silnika również temperaturę cieczy chłodzącej i poziom paliwa. Swoim kształtem przywołują na myśl zegarek z chronografem.

Centrum zestawu wskaźników to zaawansowany ekran LCD TFT o przekątnej 4,2 cala. Pokazuje on kierowcy dokładne i łatwo zrozumiałe dane o zachowaniu i działaniu pojazdu. Ekran przedstawia w formie graficznej m.in. przeciążenia działające na samochód, obroty silnika i wartość momentu obrotowego, a także zastosowanie przyspieszenia i hamowania

Na uwagę zasługuje też klimatyzacja z czytelnym wyświetlaczem i łatwym sterowaniem/ Panel sterowania automatycznej klimatyzacji umożliwia intuicyjną zmianę ustawień. Rozpoznawanie oznaczeń jest dodatkowo ułatwione dzięki zastosowaniu panelu LCD o wysokim kontraście.

Oczywiście w małym samochodzie niezmiernie ważne jest wykorzystanie miejsca. Dlatego bagażnik nowego Swifta pozwala zabrać sporo rzeczy (265 lirów), a dzielone i składane oparcie kanapy daje jeszcze więcej miejsca (589 litrów).

Niskie siedziska zwiększyły też ilość miejsca nad głową, co odczuwalnie zwiększa przestrzeń wnętrza, Dodatkowo zastosowano liczne schowki, które są na wyciągnięcie ręki. Mamy zatem schowek na desce rozdzielczej, schowek na butelkę w drzwiach przednich i tylnych, uchwyty na kubki, kieszeń w oparciu fotela itd.

Wszystko to sprawia, że jadąc w samochodzie czujemy się jak w modelu znacznie większym.

Rzeczywisty test Suzuki Swift VII generacji, czyli w drogę

Jednostka benzynowa, użyta w modelu, ma pojemność 1,2 litra, moc 83 KM i moment obrotowy 120 Nm. Silnik ten współpracuje z hybrydowym napędem SHVS, który podczas zwalniania lub hamowania przekształca energię kinetyczną w elektryczną i magazynuje ją w akumulatorze litowo-jonowym. Podczas przyspieszania silnik dzięki temu jest wspomagany dodatkowym momentem obrotowym.

Dodatkowo zaprojektowano na nowo układ zawieszenia przedniego i tylnego. Gwarantuje to zarówno wysoką kontrolę toru jazdy, z której znany jest Swift, jak i intuicyjne i wygodne prowadzenie. Poprawiono też przyczepność dla lepszego pokonywania zakrętów oraz stabilności jazdy. Wszystko po to, by dać kierowcy jeszcze więcej radości z prowadzenia Swifta.

Warto też zauważyć, że płyta podłogowa HEARTECT nowej generacji pozwala na utrzymanie sztywnej ramy zwiększającej bezpieczeństwo, a zastosowanie lekkiej, wytrzymałej stali, poprawia osiągi jazdy, zwrotność i drogę hamowania, a także ogranicza zużycie paliwa.

Test przeprowadziliśmy na trasie Warszawa-Kielce-Kraków i Kraków-Nowy Targ-Krościenko-Mszana Dolna- Kraków. Miało to sprawdzić model na klasycznej drodze szybkiego ruchu i w terenie podgórskim.

Po tym teście możemy potwierdzić, że model ma satysfakcjonujące przyspieszenia przyspiesza (0-100 km/h – 11,9 sek.) i świetnie prowadzi się w zakrętach. Jazda w górach potwierdziła też, że pozwala czuć się pewnie na każdej drodze. Udało się też potwierdzić zużycia paliwa. Najniższe jakie udało się uzyskać na trasie wynosiło 3,9 l/100 km (wg katalogu 4,0 l/100 km). Przy energicznej jeździe na trasie Warszawa = Kraków zużycie paliwa wynosiło ok 4,6 l/100 km.

Miejski maluch

Dodatkowym atutem testowanego modelu była automatyczna skrzynia typu CVT. Jest to konstrukcja, która cechuje się praktycznie niewyczuwalną zmianą przełożeń jak każda skrzynia biegów CVT („Continuously Variable Transmission”).

Atutem jest zatem automatyczne dostosowanie idealnego przełożenie w sposób stały i bezpośredni. Jednakże w przeciwieństwie do innych CVT, zmiana przełożeń dokonywana jest z krótszymi czasami reakcji. Tym samym, zapewniono bardziej dynamiczne przyspieszanie i brak – tak charakterystycznego dla CVT – początkowego wycia silnika i późniejszego przyrostu prędkości.

Jest to zatem idealny model do jazdy w trasie, jak i do miasta.

Technologie najwyższej półki

Każdy szczegół silnika i płyty podłogowej nowego Swifta został dopracowany tak, by stać się kolejnym krokiem ewolucji i dać kierowcy pełną kontrolę oraz poczucie jedności z samochodem. Ponieważ silnik i płyta podłogowa mają nieodłączny wpływ na wrażenia z jazdy, zastosowano w nich także zaawansowane technologie, nawet tam, gdzie nie sięga wzrok kierowcy.

Jednym z tych rozwiązań jest wspomniany Układ SHVS typu mild hybrid

SHVS (Smart Hybrid Vehicle by Suzuki) to lekki, kompaktowy układ hybrydowy typu „mild hybrid” pozwalający ograniczyć zużycie paliwa, zwiększając tym samym zasięg samochodu oraz komfort podróżowania. Układ SHVS wspomaga pracę silnika spalinowego, wykorzystując alternator zespolony z rozrusznikiem ISG (Integrated Starter Generator) – który pełni funkcję silnika elektrycznego – oraz wydajny akumulator litowo-jonowy o wysokiej sprawności w zakresie ładowania i oddawania energii. Wydajność paliwową dodatkowo podnosi system odzyskiwania energii podczas hamowania oraz układ Auto Stop and Start. SHVS jest optymalnym rozwiązaniem dla samochodów kompaktowych, ponieważ nie zajmuje dużo miejsca, jest lekki i pozwala lepiej zaaranżować przestrzeń w przedziale pasażerskim. Jego podstawowe zadania to:

  • Zatrzymanie silnika na postoju. Silnik spalinowy nie pracuje, a systemy elektryczne zasilane są przez dodatkowy akumulator, co pozwala ograniczyć zużycie paliwa.
  • Ponowny rozruch silnika spalinowego ISG pełni funkcję rozrusznika, ale ponowny rozruch silnika odbywa się sprawniej i ciszej.
  • Ruszanie/przyspieszanie. Podczas startu zatrzymanego i przyspieszania, ISG wspomaga silnik spalinowy, redukując zużycie paliwa.
  • Wytracanie prędkości ISG wykorzystuje energię kinetyczną hamowania do produkcji energii elektrycznej i doładowywania dodatkowego akumulatora umieszczonego pod fotelem pasażera.

Kamera, laser o radar

W tym miejskim modelu zaawansowano też system wykrywania przeszkód, wykorzystujący połączenie kamery monoskopowej, czujnika laserowego oraz radaru. System ten wykorzystuje odbicie fali radarowej do określenia odległości od poprzedzającego samochodu. Pomaga to kierowcy uniknąć kolizji, lub zminimalizować jej skutki. Kamera monoskopowa sprawdza się doskonale w wykrywaniu przeszkód znajdujących się w średniej i dużej odległości oraz wykrywaniu pieszych. Z kolei detektor laserowy jest doskonałym rozwiązaniem na małych odległościach i warunkach gorszego oświetlenia drogi. Wykorzystane połączenie kamery monoskopowej z detektorem laserowym umożliwia zastosowanie systemów minimalizacji skutków kolizji z awaryjnym hamowaniem, funkcją ostrzegania o zjeżdżaniu z pasa ruchu, asystenta świateł drogowych oraz ostrzegania o zygzakowaniu.

W efekcie przy prędkości powyżej 60 km/h system oblicza tor jazdy i wysyła kierowcy ostrzeżenia dźwiękowe i wizualne, jeśli samochód zaczyna „zygzakować” z powodu np. senności kierowcy.

Dodatkowo jeśli inny samochód znajdzie się przed Swiftem, aktywny tempomat wykorzysta falę radarową do obliczenia odległości między pojazdami. Automatycznie utrzyma też tę odległość zgodnie z jednym z trzech możliwych ustawień (odległość nastawiamy przyciskiem na kole kierownicy). Jeżeli droga przed Swiftem jest pusta, tempomat będzie utrzymywać zadaną przez kierowcę prędkość (od 40 do 160 km/h).

Jednocześnie gdy samochód „dostrzeże” przeszkodę na swym pasie ruchu, najpierw da sygnał świetlny, potem świetlny i dźwiękowy, a jeżeli kierowca nadal będzie bagatelizował sytuację, rozpocznie hamowanie.

Dla kogo jest Swift VII generacji ?

Suzuki Swift jest oferowany z jednym silnikiem i dwoma skrzyniami biegów. Ma też trzy wersje wyposażeniowe (Dokładny KONFIGURATOR). Tym samym jest atrakcyjnym i komfortowym modelem dla osób samotnych, korzystających z samochodu w mieście i na weekendowe przejażdżki. Czy model jest ofertą dla Ciebie możesz sprawdzić podczas jazd testowych.

Bogusław Korzeniowski