Test Renault Captur po zmianach

Renault Captur wprowadzono na rynek dziesięć lat temu. W ciągu tego czasu sprzedano pod 2 miliony sztuk Renault Captur w 90 krajach na całym świecie. Jego sukces wynika z faktu, że jest on uniwersalny i doskonały. Jest w swoim żywiole zarówno w mieście, jak i w długiej podróży w nieznane. Wysoko umieszczony fotel kierowcy, zapewnia łatwe wsiadanie i dobrą widoczność na drogę. Wysoka pozycja siedząca pasażerów sprawia zaś, że mimo niewielkich gabarytów zapewniono duży komfort podróży (CZYTAJ). Niedawno model przeszedł lifting, który jeszcze bardziej uwypuklił jego zalety. Zapraszam na test Renault Captur po zmianach.

Lifting, czyli do poprawy

Samochodowy lifting, jaki pojazd przechodzi w połowie życia projektowego, ma dwa oblicza. Z jednej strony jest to wprowadzenie do modelu rozwiązań technicznych, które obecnie są na rynku, a były niedostępne w latach premiery. Z drugiej strony jest to także zmiana stylistyczna, mająca uatrakcyjnić wygląd. W tym drugim przypadku producenci idą dwoma drogami. Albo diametralnie zmieniają styl auta, albo jedynie dopasowują wygląd do obowiązującego obecnie design firmy. Wszystko zależy, czy auto podoba się klientom. Ponieważ Renault Captur był doceniony przez nabywców zdecydowano się jedynie na drobny retusz.

Test Renault Captur po zmianach – widok zewnętrzny

Nowe Renault Captur posiada wszelkie atuty, aby wciąż stanowić punkt odniesienia na rynku miejskich SUV-ów. Niespotykany wcześniej przód i bardziej atletyczne linie nadają mu obecnie dostojności i podnoszą jego wartość.

Lifting sprawił, że design przodu jest teraz bardziej elegancki i zarazem technologiczny. W górnej części grilla wyprofilowania błyszczącej czerni i ażurowe pionowe elementy tworzą ciekawą grę światłocieni. Migotliwe refleksy ożywiają grill jak fala, która rozchodzi się od centralnie umieszczonego logo w stronę reflektorów. Dopracowana gra światła, materii i płaszczyzn nadwozia tworzy wręcz hipnotyzujący efekt.

Chłodzenie silnika zapewniają dwa wloty powietrza. Jeden poziomo umieszczono nad aerodynamiczną listwą, a drugi jest w zderzaku. Dwa boczne wloty powietrza poprawiają aerodynamikę nadwozia i zapewniają chłodzenie przednich hamulców.

Obecnie wszystkie wersje modelu w standardzie wyposażono w nowe światła wykonane w technologii full LED. Podobnie jak w odnowionym niedawno Clio, światła dzienne przypominają połowę rombu, czyli kształt logo marki. Ciepłe i nowoczesne reflektory ożywają w nowej sekwencji powitalnej w momencie zdalnego odblokowania drzwi, gdy kierowca zbliża się do samochodu.

Także z tyłu widzimy różnicę. Przez przezroczysty klosz tylnych świateł można dostrzec układ lamp. Ten świadomy zabieg stylistyczny w połączeniu z nowym logo i przemodelowanym kształtem dyfuzora nadaje tylnej części samochodu nowoczesny wygląd i buduje wrażenie wysokiej jakości.

Trzy wersje wyposażenia różniące się charakterem

Model dostępny jest w trzech wersjach wyposażenia:

  • evolution wyposażony w felgi stalowe 17”, mający listwy i dolną część nadwozia pokrytą czarnym matowym lakierem i czarne osłony podwozia z przodu i z tyłu.
  • techno wyróżniająca się felgami aluminiowymi 18”, listwami oraz dolną częścią nadwozia w kolorze Czarnym Grand Brillant.
  • esprit Alpine mająca logo w charakterystycznym kolorze Ice Black, czarne obramowania szyb Grand Brillant i specjalne felgi aluminiowe w rozmiarze 19”. Dodatkowo model ma, aerodynamiczną listwę F1 i przednią i tylną osłonę podwozia pokrytą szarym matowym lakierem.

Prezentowany model to właśnie esprit Alpine i nie tylko zewnętrzny design przemawia o jego wyjątkowości.

Wnętrze à la sport, czyli esprit Alpine

Natychmiast po otwarciu drzwi uwagę zwraca ciepłe i nowoczesne wnętrze. Nowa wersja esprit Alpine wyróżnia się fotelami i panelami drzwi ze skóry syntetycznej zestawionej z tkaniną oraz szaroniebieskawą wstawką w desce rozdzielczej.

W środku widoczne są liczne nawiązania do marki Alpine, która jest symbolem sportowego stylu à la française, Mamy zatem niebiesko-biało-czerwoną flagą wszytą w lamówkę, czy niebieskie przeszycia na pasach bezpieczeństwa. Oczywiście są też sportowe aluminiowe nakładki na pedały, nakładki na progi ozdobione logo czy specjalna sportowa kierownica.

W nowym Renault Captur pojawił się system multimedialny openR link z wbudowaną wyszukiwarką Google. System Android Automotive 12 zapewnia w nim najlepsze technologie i jest to pierwszy na świecie samochód segmentu B z tym rozwiązaniem.

Pośrodku centralnej konsoli mamy pionowy ekran dotykowy o przekątnej 10,4”. Pozwala on w pełni korzystać z licznych usług i z interaktywnych treści dostępnych w nowych modelach Renault. OpenR link jest intuicyjny, prosty w użyciu i ułatwia codzienne korzystanie z auta. Jest tak intuicyjny jak smartfon.

Interfejs można samemu całkowicie spersonalizować. System łączy się przewodowo i bezprzewodowo ze smartfonami wyposażonymi w Android Auto lub Apple Carplay.

System udostępnia również aplikacje i usługi Google’a takie jak nawigacja Google Maps i wbudowany asystent głosowy Google. Te i nawet 50 innych aplikacji z Google Play są w zasięgu ręki – dokładnie tak jak na smartfonie.

Nie zmienia się jednak przestronność wnętrza

Jak wspominałem Renault Captur doceniono za komfort podróży. Tutaj nic się nie zmieniło. Ilość miejsca na wysokości kolan na tylnych miejscach nadal utrzymuje się na najlepszym poziomie na rynku (221 mm). Osiągnięto to dzięki tylnej kanapie przesuwanej w zakresie 16 cm. Pozwala ona dowolnie zmieniać wielkość bagażnika i ilość miejsca na tylnych siedzeniach.

Także pojemność bagażnika Renault Captur plasuje się na najlepszym poziomie na rynku. Wynosi ona 616 litrów w przypadku konfiguracji z tylną kanapą maksymalnie przesunięta do przodu lub 484 litrów, gdy kanapa jest na drugim krańcu.

Regulację wielkości bagażnika umożliwia też wyjmowana podłoga bagażnika, która zapewnia płaską powierzchnię załadunku.
Po złożeniu tylnych siedzeń (dzielonych w układzie 2/3-1/3), długość załadunku osiąga 1,57 m.

Technika czyli dla każdego coś dobrego

Zastosowana w tym modelu nowa architektura elektroniczna zapewnia najwyższy poziom bezpieczeństwa czynnego i biernego. Captur jest wyposażony w 28 systemów wspomagania prowadzenia (ADAS) najnowszej generacji, w trzech kategoriach: systemy podnoszące bezpieczeństwo, wspomagające jazdę i wspomagające parkowanie. Z kolei system Safety Coach dostarcza spersonalizowanych porad promujących bardziej odpowiedzialną jazdę.

Pod maską Nowego Captura znajdziemy jeden z sześciu silników w trzech wersjach paliwowych:

  • benzynowe 1.0 TCe turbo o mocy 90 KM i 1.3 TCe turbo o mocy 140 KM lub 160 KM,
  • silnik LPG 1.0 TCe turbo o mocy 100 KM
  • E-Tech full hybrid o mocy 145 KM

Sprawdzam, czyli rzeczywisty Test Renault Captur po zmianach

Test Renault Captur po zmianach przeprowadzono modelem z silnikiem 1.3 TCe. Ma on moc 160 KM i 270 Nm momentu obrotowego. Skonfigurowano go z 7-stopniową skrzynią z możliwością sterowania łopatkami zmiany biegów pod kierownicą. Trzeba przyznać, że po „pierwszym naciśnięciu gazu”, byłem nieco zaskoczony mocą silnika. Jednak cała trasa przebiegała już spokojnie, a jednostka zapewniała płynną i wydajną jazdę. Co więcej, silnik ten spełnia wszelkie oczekiwania klientów dzięki maksymalnej wszechstronności. Silnik umożliwia dynamiczną jazdę (maks prędkość 204 km/h, przyspieszenie 8,5 sek) przy zachowaniu umiarkowanego zużycia paliwa. Szczególnie jest to odczuwalne na trasie, gdy jedziemy jednostajnie bez gwałtownych przyspieszeń. Jednostka ta ma bowiem funkcję żeglowania, czyli poruszania się bez hamowania silnikiem. W efekcie zużycie paliwa na trasie wynosiło 5,3-6,2 l/100 km. Gdy potrzebujemy nagle zwiększyć prędkość, po naciśnięciu na pedał gazu mamy jednak energiczny i dynamiczny przyrost prędkości. Jak sprawdzałem na trasie Warszawa-Kraków przejazd ze średnią prędkością 106 km/h zaowocował zużyciem paliwa 5,9 l/100 km.

W mieście, podczas normalnej jazdy, bez zbędnego ruszania z piskiem spod świateł i hamowania na następnym skrzyżowaniu, zużycie paliwa wynosiło 7,3 l/100 km.

To na co warto zwrócić w tym modelu uwagę to MULTI-SENSE, czyli opcja zarezerwowana dla większych modeli Renault.

Technologia MULTI-SENSE umożliwia personalizację doznań z jazdy. Dostępne są cztery tryby jazdy: eco, sport, comfort i perso. W zależności od wyboru zmieniają się wrażenia z jazdy (opór kierownicy, szybkość reakcji silnika, zwrotność układu jezdnego), kolor oświetlenia wnętrza i interfejs zespołu zegarów.

W porównaniu do poprzednich testów, zauważyłem także lepszą przyczepność na krętych drogach. To efekt zmiany ustawienia geometrii zawieszenia oraz kalibracji wspomagania układu kierowniczego. Dodatkowo w przypadku testowanego silnika 1,3 litra TCE 160 KM zastosowano całkowicie nowe amortyzatory.
Wszystkie zmiany układu jezdnego wyraźnie zwiększyły kontrolę nad ruchami nadwozia i skróciły czas reakcji. Ich wynikiem jest zatem znacznie większe bezpieczeństwo i przyjemność z jazdy. Nie można też zapomnieć, że wyposażenie esprit Alpine obejmuje specjalne felgi z 19-calowymi oponami. A opony o takich parametrach (Michelin 225/45R19) nie były wcześniej oferowane w modelu Captur.

Bezpieczeństwo następnych lat

Ten maly SUV/crossover otrzymał także Active Driver Assist, czyli system kontekstowego wspomagania jazdy,

System Active Driver Assist jest dostępny z nawigacją i pakietem Advance Driving w wersjach techno i esprit Alpine. Znany już w gamie Renault asystent jazdy po autostradzie i w korkach został w tej edycji wzbogacony o kontekstowe przetwarzanie danych, aby rozszerzyć zakres jego wykorzystania poza same drogi szybkiego ruchu. Dzięki temu umożliwia kierowcy radzenie sobie z sytuacjami napotykanymi na wszelkiego rodzaju drogach w możliwie najlepszych warunkach. Jest to usługa jazdy autonomicznej poziomu 2, łącząca aktywny regulator prędkości z funkcją Stop & Go, systemem utrzymywania samochodu w osi pasa ruchu, danymi geolokalizacyjnymi i specjalną mapą, która umożliwia pojazdowi dostosowywanie toru jazdy do przebiegu drogi.

Aktywny regulator prędkości

Wchodzący w skład Active Drive Assist system rozpoznawania znaków drogowych z ostrzeganiem o nadmiernej prędkości (OSP) może być także wykorzystywany oddzielnie. Funkcja ta wyświetla maksymalną dozwoloną prędkość na zespole zegarów oraz na ekranie nawigacji. W razie przekroczenia dozwolonej prędkości odczytanej ze znaku wyświetla się komunikat ostrzegawczy. W tej sytuacji kierowca musi po prostu wcisnąć odpowiedni przycisk na kierownicy, aby dostosować ogranicznik prędkości, regulator prędkości lub aktywny regulator prędkości do obowiązującego ograniczenia.

Wprawdzie wszystkie systemy wspomagania są czynnikami które mają dbać o bezpieczeństwo w sposób niezauważalny, ale warto o nich wspomnieć.

Pozostałe systemy wspomagania prowadzenia

  • Systemy wspomagające bezpieczeństwo: System wspomagania nagłego hamowania podczas jazdy do przodu oraz na skrzyżowaniu (Active Emergency Braking System, czyli AEBS) / System monitorowania martwego pola (Blind Spot Warning – BSW) / Asystent utrzymania samochodu na pasie ruchu (Lane Keeping Assist – LKA) / System kontroli pasa ruchu (Lane Departure Warning – LDW) / System kontroli zmęczenia kierowcy (Driver Attention Alert – DAA)
  • Systemy poprawiające doświadczenie z jazdy: Regulator i ogranicznik prędkości / Aktywny regulator prędkości z funkcją Stop & Go (Adaptative Cruise Control – ACC) / System kontroli bezpiecznej odległości (Distance Warning – DW) / Wspomaganie ruszania pod górę (Hill Start Assist – HSA)
  • Systemy wspomagające parkowanie: kamera 360° (dzięki czterem kamerom), Czujniki przednie, tylne i boczne, system wspomagania wyjeżdżania z miejsca parkingowego tyłem (Rear Cross Traffic Alert – RCTA) / funkcja bezpiecznego wysiadania (Occupant Safe Exit – OSE).

Europejski standard GSR2 (General Safety Regulation) wymaga domyślnego aktywowania określonych systemów ADAS przy każdym uruchomieniu pojazdu. Dlatego po lewej stronie kierownicy pojawił się nowy przycisk – My Safety Switch – za pomocą którego kierowca może w prosty sposób aktywować i dezaktywować preferowane ustawienia pięciu systemów ADAS jednocześnie.

Dla kogo?

Renault Captur zyskał ogromną rzeszę zwolenników. Wraz z drugą generacją i zwiększeniem nadwozia stał się alternatywą dla kolejnych klientów. Obecnie, wraz z modernizacją stylu i technologii bezpieczeństwa, model ponownie wysforował się na prowadzenie w klasie tych modeli.

Zapewne nowe rozwiązania technologiczne, nowe wyposażenie i nawiązanie do najnowszych osiągnięć motoryzacyjnej techniki będzie kolejnym krokiem do sukcesu.

Bogusław Korzeniowski

.