Test Renault 4 E-Tech, czyli uniwersalny brat Renaul 5 E-Tech

W roku 1961 na drogi wyjechał Renault 4, który szybko stał się samochodem kultowym. Był to model, który zapewniał pełnię życia na miarę swoich czasów. Był on bowiem solidny i uniwersalny, a zarazem pełen luzu jak para dżinsów. A jak jest obecnie po 60 latach? Zapraszam na test Renault 4 E-Tech, gdzie przybliżymy Renault 4 XXI wieku.

Model powstał jako brat Renault 5 E-Tech. Tyle tylko, że Renault 5 E-Tech electric adresowany jest raczej do mieszkańców miast. Renault 4 E-Tech electric celuje zaś szerzej. Zamierza skłonić do przejścia na napęd elektryczny wszystkie grupy klientów, w tym młode rodziny.

Nowe oblicze segmentu B

Test Renault 4 E-Tech electric wykazał, że posiada on proporcje i wymiary idealnie wpisujące go w górny przedział segmentu B. Samochód jest zatem pozycjonowany jako kompaktowy i wszechstronny pojazd z napędem elektrycznym. Oto jego zalety:

  • Przy długości 4,14 m zachowuje cechy kompaktowego nadwozia i plasuje się pomiędzy Clio (krótsze o 9 cm) a Capturem (dłuższe o 9 cm)
  • Aby zwiększyć przestrzeń wewnątrz, rozstaw osi wydłużono do 2,62 m.
  • Szerokość nadwozia pozostaje niewielka i wynosi 1,80 m. Pozwala to na bezproblemowe poruszanie się w ruchu miejskim.
  • Wysokość 1,57 m jest taka sama jak Renault Captur. Jednakże różnica między tymi dwoma modelami polega przede wszystkim na wysokości prześwitu. W Renault 4 E-Tech electric prześwit wynosi 18,1 cm, czyli o 1,2 cm więcej niż w Capturze.

Styl Renault 4 E-Tech, gdzie nostalgia łączy się z nowoczesnością

Design Renault 4 E-Tech łączy charakterystyczne elementy legendarnego „4L” w modnej, nowoczesnej edycji poszukiwacza przygód. Renault 4 E-Tech electric jest na wskroś nowoczesnym autem. Przywraca jednak do życia niektóre spośród kluczowych elementów pierwotnej edycji Renault 4 w zaktualizowanej formie.

Przeprowadzając test Renault 4 E-Tech porównaliśmy te dwa modele. Oto najważniejsze nawiązania do designu oryginalnego Renault 4.

  • Linie przetłoczeń maski biegną po obu jej stronach w dół aż do osłony chłodnicy. Podkreśla to poziomy kształt maski względem wyraźnie pionowego ustawienia pasa przedniego, jak w modelu sprzed lat.
  • Elementy ozdobne w górnej części maski przypominają kratki wlotu powietrza, które samochody Renault 4 posiadały w latach 60.
  • Z przodu i z tyłu zakończenia zderzaków wyposażono w odboje ochronne. Jest to element wystroju nawiązujący do zaczepów mocujących zderzaki w oryginalnym Renault 4. W przeciwieństwie do tamtych mogą one być spersonalizowane przy pomocy ozdobnych akcesoriów.
  • Patrząc z boku, natychmiast widzi się tylną boczną szybę za ostatnim słupkiem nadwozia. Jest to charakterystyczny element historycznego modelu, zachowanie go w zmodernizowanej formie było zatem niezbędne.
  • Patrząc na bok nadwozia, widać także wyraźnie zarysowane trzy charakterystyczne linie przetłoczenia na drzwiach. Przypominają one plastikowe listwy ochronne z dawnego Renault 4 GTL, tyle że w tym przypadku są one niezaprzeczalnym skokiem w przyszłość
  • Dach nawiązuje konstrukcją do kultowego designu historycznego modelu, ale uzupełnionego o nowość w postaci dostępnych zależnie od wersji relingów dachowych.
  • Z tyłu przeszłość tego modelu można dostrzec w pionowych „kapsułkach” tylnych świateł, podzielonych na trzy części. Ale także w prostych liniach pokrywy bagażnika, która wtapia się w bryłę zderzaka.

Mały zewnątrz wielki wewnątrz

Renault 4 E-Tech electric z długością wynoszącą 4,14 m jest samochodem o kompaktowych wymiarach, czy wręcz autem miejskim. Dzięki specjalnej platformie elektrycznej AmpR Small jest jednak w stanie zaoferować wszystkie atuty specyficzne dla auta wszechstronnego. Dysponuje on pięcioma pełnowymiarowymi miejscami i oferuje komfortowe warunki podróżowania wszystkim pasażerom. Nadaje się więc doskonale na wygodne podróżowanie z dziećmi, a nawet z osobami dorosłymi na tylnych miejscach.

Wynoszący 2,62 m rozstaw osi pozwolił uzyskać w drugim rzędzie siedzeń 16,4 cm na wysokości kolan, podobnie jak w modelu Captur przy lekko cofniętej tylnej kanapie. Wysokość od siedzisk do dachu wynosi 85,3 cm. Jest to wartość atrakcyjna jak na auto z segmentu B i porównywalna z modelem Captur.

Test Renault 4 E-Tech wykazał też, że dziedziczy on cechy oryginalnego Renault 4 w zakresie przestrzeni bagażowej. Oferuje bowiem imponujące 420 litrów pojemności bez utraty przestrzeni. Zyskuje m.in na tym, że tylne światła zostały umieszczone na nadwoziu, aby nadać tylnej klapie prosty kształt ułatwiający dostęp. Klapa ta sięga aż do poziomu zderzaka, czego efektem jest rekordowo niski próg załadunku, umieszczony na wysokości zaledwie 61 cm. Jest to średnio o 10 cm niżej w porównaniu z modelami konkurencji! Klapa daje się też łatwo otwierać dzięki elektrycznemu napędowi. Co więcej, otwiera się ona automatycznie poprzez przesunięcie stopy pod zderzakiem!

Wnętrze – kultowy design i nowoczesność

Test Renault 4 E-Tech przeprowadzano wersją iconic i dlatego wchodząc do auta zanurzamy się w stylu sportowej elegancji. Tapicerka foteli i zagłówków łączy tkaninę z motywem pepitki i żółtym stebnowaniem z tkaniną textile refined. Materiał ten wykonano po części z recyklingu i z surowców biologicznych o wyglądzie przypominającym skórę. Kolor żółty pojawia się również w postaci ozdobnego paska na przednich fotelach, tylnej kanapie i desce rozdzielczej, na której dodatkowo widnieje grawerowany laserowo i podświetlony napis „Renault 4”.

Ekran Renault 4 E-Tech sprawia zaś, że wnętrze jest ultranowoczesne i technologiczne, ale zarazem daje wiele radości jak w dawnych modelach. Pierwszy ekran jest umieszczony na wprost kierowcy. To cyfrowy zespół zegarów o przekątnej 10,1 cala z dostępnymi pięcioma widokami. Wyświetlane są na nim wszystkie informacje związane z prowadzeniem samochodu. Centralny ekran multimedialny (10 cali) posiada wyposażono w system openR link z wbudowanymi usługami Google.

150 elektrycznych koni

Test Renault 4 E-Tech przeprowadzono modelem z silnikiem o mocy 150 KM i dostępnym bezzwłocznie momentem obrotowym 245 Nm. Jest to o tyle ważne, że w salonach są też modele 122 KM z baterą 40 kWh.

Silnik stworzono na bazie jednostki napędowej Megane E-Tech 100% electric. Tę zaawansowaną technologicznie konstrukcję wyposażono w kilka nowości. Najważniejsze to elektronika mocy nowej generacji i udoskonalona przekładnia redukcyjna. W porównaniu z silnikiem Megane główne różnice tkwią w jego rozmiarach i masie. Jest on o 15 kg lżejszy, a jego wirnik został skrócony o 3 cm, aby mógł się pomieścić pod maską tego miejskiego auta. Nowy zespół napędowy, łącznie z ładowarką, waży zaledwie 105 kg

Silnik współpracuje z akumulatorem litowo-jonowym o pojemności 52 kWh, zapewniającym autu – wg danych fabrycznych – zasięg do 409 km w cyklu WLTP.

Renault 4 E-Tech przyspiesza od 0 do 100 km/h w 8,2 sekund, a od 80 do 120 km/h w 6,4 sekundy. Jego prędkość maksymalna jest elektronicznie ograniczona do 150 km/h.

Renault 4 E-Tech, czyli technika na drodze

Powyższe wskazania to dane techniczne zapisane w katalogu. Ja jednak postanowiłem sprawdzić ile jest w tym prawdy i potwierdzić lub obalić te wskazania.

Zanim jednak skupię się na zużyciu energii i zasięgu muszę zwrócić uwagę na doskonałe walory jezdne. Aby zapewnić intensywne doznania z jazdy, przy zachowaniu maksymalnego bezpieczeństwa, Renault 4 E-Tech wyposażono w zaawansowane technologicznie podwozie. Opracowane zawieszenie łączy bowiem doskonałe parametry przedniego zawieszenia Clio i Captura z technologią wielowahaczowego zawieszenia tylnego. Przyjęto tutaj za punkt wyjścia koncepcję i doświadczenie zdobyte przy pracach nad Megane E-Tech 100% electric. Dostosowano tylko komponenty podwozia do kompaktowych wymiarów Renault 4 E-Tech, aby uzyskać pożądaną przyjemność z jazdy. Tylne wielowahaczowe zawieszenie, stanowiące kluczowy element tego układu, umożliwia dynamiczniejsze pokonywanie ostrych zakrętów. Daje to większą stabilność podczas jazdy po łuku i to właśnie postanowiłem sprawdzić. W tym celu wybrałem się w góry, gdzie na wąskich drogach lokalnych sprawdzałem przyczepność auta. Co ważne, w tym przypadku naprawdę można sprawdzić poprawność prowadzenie nawet przy prędkości 50 km/h. Trzeba przyznać, że jestem usatysdakjonowany.

Drugim atutem jaki odkryłem przeprowadzając test Renault 4 E-Tech był komfort podróżowania dzięki skuteczniejszemu tłumieniu wstrząsów. Jest to szczególnie cenne w przypadku aut miejskich które mają mały rozstaw osi. Niwelowanie wstrząsów i filtrowanie nierówności drogi osiągnięto poprzez optymalizację tłumików drgań zawieszenia. W efekcie wybrzuszenia, wyrwy i inne nierówności nawierzchni są kompensowane i nie przenoszone do wnętrza. Dodatkowo każdy Renault 4 ma koła 195/60R18, co dodatkowo niweluje wstrząsy.

Jedynym mankamentem jest zwrotność auta. Ma on średnicę zawracania 10,8 metra, co jest dobrym rezultatem. Jednakże testowany tydzień wcześniej Skoda Elrog, mimo większego nadwozia (4488 mm) ma tę wartość tylko 9,3 metra.

Uniwersalny na bezdrożach dzięki nowemu MULTI-SENSE

Na uwagę zasługuje zaawansowany system kontroli trakcji Extended Grip. Umożliwia on jazdę po bardziej luźnych nawierzchniach, tym bardziej, że model jest wyposażony w opony całoroczne 195/60R18. Aby to uskutecznić, w Renaul4 wprowadzono dwa nowe tryby jazdy „Snow” i „All-terrain”. Są one aktywowane w ustawieniach systemu MULTI-SENSE.

Oba te tryby swym działaniem wpływają na zapobieganie poślizgowi kół, aby umożliwić pojazdowi bezproblemowe poruszanie się po śliskiej nawierzchni. Moment obrotowy silnika jest elektronicznie dostosowywany do stopnia przyczepności kół do drogi i dane te są przesyłane przez system ESP. W obu przypadkach system będzie w mniejszym stopniu zapobiegał poślizgowi obu kół przednich.

Zależnie od warunków pogodowych działanie obu trybów dostosowane jest do następujących zakresów prędkości:

  • Snow: mniejszy moment obrotowy w przedziale prędkości od 0 do 50 km/h, co zapobiega poślizgom kół
  • All-terrain: większy moment obrotowy w przedziale prędkości od 0 do 80 km/h, co pozwala na utrzymanie skuteczności działania napędu, nawet gdy jedno z kół przednich się ślizga.

Test Renault 4 E-Tech w mieście

Oprócz innowacyjnych trybów jazdy na gorszych drogach, Renaulr 4 E-Tech ma też atut podczas jazd w mieście. Renault 4 E-Tech electric jest bowiem pierwszym modelem marki Renault wyposażonym w funkcję „One Pedal”. Jest to czwarty tryb hamowania z odzyskiwaniem energii, który podobnie jak pierwsze trzy jest aktywowany za pomocą łopatek pod kierownicą. Funkcja powoduje maksymalne odzyskiwanie energii od chwili zdjęcia nogi z pedału gazu i aż do całkowitego zatrzymania samochodu. Kierowca nawet nie musi wciskać pedału hamulca. Jest to bardzo praktyczne przy zbliżaniu się do korka na drodze, znaku stopu czy świateł ulicznych.

Tryb ulega dezaktywacji automatycznie podczas jazdy do tyłu, by zachować płynność jazdy na wstecznym biegu i uniknąć szarpnięć przy posługiwaniu się jedynie pedałem hamulca. Ułatwia to kierowcy wykonywanie manewrów parkowania. Funkcja włącza się ponownie automatycznie po przekroczeniu prędkości 12 km/h. Jest ona nieaktywna również w trybie Snow systemu zapobiegającego poślizgowi kół Extended Grip.

Test Renault 4 E-Tech – zużycie energii i zasięg

W tym zakresie test Renault 4 E-Tech wykazał, że jego osiągi są nieco gorsze niż testowany wcześniej renault 5 E-Tech. Z Warszawy do Krakowa, przy średniej prędkości przejazdu 75 km/h zużycie energii wyniosło 18 kWh/100 km. Jednakże podczas spokojnej i monotonnej jazdy z prędkością 60 km/h, zużyłem tylko 13 kWh/100 km. Na trasach podmiejskich, przy delikatnej jeździe zużycie wynopslo 16,5 kWh/100 km.

Podczas lądowania baterii w zakresie 10-80% czas postoju przy ładowaniu ładowarką 100kW wynosi 30 minut. Jeżeli będziemy chcieli naładować do 100 %, potrzebujemy kolejnych 30 minut.

Możemy też podłączyć kabel do gniazdka domowego 230 V, a jak widać na zdjęciu naładowanie od 64% do 100 % trwa ponad 9 godzin. Zważywszy jednak na charakter miejski Renault 4 E-Tech nikt nie musi ładować pełnej baterii. Zatem po dniu jazdy, wracając do domu wystarczy tylko wejść na zakupy i na parkingu przed sklepem podłączyć wtyczkę ładowania. Po 10 minutach mamy już baterię naładowaną jak podczas wyjazdu z domu. Także zasięg nie zbliża się nawet do danych katalogowych, Test Renault 4 E-Tech przeprowadzano przy temperaturze 9-12 stopni Celsjusza, a asięg nigdy nie przekroczył 340 km.

Dla kogo?

Z pewnością jest to uniwersalne auto miejskie, które należy traktować jako drugi model w rodzinie. Wprawdzie można wybrać się nim na wczasy, ale komfort jazdy będzie mierny, jak w każdym modelu segmentu B. Natomiast w mieście mamy wszystkie atuty modelu segmentu B i atuty wersji elektrycznej. Co więcej charakter crossovera i dodane tryby jazdy „Snow” i „All-terrain”, czynią go idealnym modelem na weekendowe wypady za miasto.

Najlepiej samemu sprawdzić to podczas jazd testowych.

Ceny modelu Renault 4 E-Tech 150 KM zaczynają się od 142 900 zł.

Bogusław Korzeniowski