Test Mazdy 2 Hybrid- Mazda jako model Toyotopodobny

Mazda 2 to typowy przedstawiciel segmentu B, czyli miejskich maluchów. Od kwietnia 2022 pojazd Mazda 2 otrzymał dodatkowo nowy układ napędowy – napęd hybrydowy. Jednakże Mazda 2 Hybrid nie jest dotychczasowym modelem, w którym zaoferowano nowy układ napędowy. To zupełnie inne auto, o czym przekonuje test Mazdy 2 Hybrid.

Zanim zaprezentujemy wrażenia z eksploatacji nowej Mazdy 2 Hybrid, warto wskazać różnice między modelami.
Znaną większości Mazdę 2, która była w ofercie od roku 2014, sprzedawano z silnikami 1,5 o mocach 75 KM i 90 KM. Mogła ona mieć przekładnię manualną lub automatyczną. Jej wymiary to: dł/szr/wys – 4070/1695/1515 mm, a rozstaw osi wynosi 2570 mm.

Mazda 2 Hybrid, która oferowana jest z układem napędowym 116 KM i automatyczną przekładnią, jest wizualnie wyraźnie większa. Jednakże to tylko złudzenie optyczne. Jej wymiary (dł/szer/wys) to odpowiednio 3940/1745/1500 mm, a rozstaw osi ma 2560 mm. Tym samym jest to bardzo zbliżony model, a nawet doskonale znana klasyczna Mazda 2 z roku 2014 jest większa.

Co przemawia za tą wizualną wielkością Mazdy 2 Hybrid?

Gdy zakończyłem test Mazdy 2 Hybrid, zaryzykuję stwierdzenie, że jest ona zwarta i zwinna. Zwartość sylwetki wyróżnia auto na tle konkurencyjnych modeli, których kolejne generacje są często większe od poprzedników. Mazda skróciła bowiem nadwozie o 13 cm. Równocześnie zwiększono też szerokość o 5 cm. To sprawia, że auto jest równie zwinne i łatwe w manewrowaniu jak dotąd.

Wnętrze zyskało jednak imponującą przestronność oraz większy komfort.
Platforma Toyoty GA-B, na której powstał ten model, pozwoliła na obniżenie wysokości samochodu o 15 mm. Nie odbyło się to jednak kosztem przestrzeni na głowami, ze względu na obniżone usytuowanie foteli. Niżej położona deska rozdzielcza przyczynia się zaś do poprawy widoczności do przodu. Poszerzenie auta o 50 mm przekłada się zaś na większą przestronność na przednich fotelach i tylnej kanapie.

Test Mazdy 2 Hybrid – Toyotopodobna czyli już ją znamy

Design nadwozia podkreśla zwarte proporcje głównie za pomocą dynamicznych linii bocznych. W widoku z przodu, dominuje duży, imponujący rysunek grilla. Po jego bokach umieszczono wyraziście zaprojektowane reflektory zespolone, których obudowy sięgają daleko ku tyłowi i zachodzą na błotniki. Optycznie skracają one długość przedniego nawisu. Reflektory wykonane są w diodowej technice LED, a w ich skład wchodzą światła dzienne pełniące jednocześnie funkcję kierunkowskazów.

Poniżej reflektorów, aerodynamicznie ukształtowany, zderzak wraz z przednim spojlerem obejmuje wnęki reflektorów przeciwmgielnych. Ten odśrodkowy układ, optyczne rozsuwający błotniki na boki, podkreśla szeroką, pewnie osadzoną na drodze sylwetkę auta.
Z profilu, bryły błotników w połączeniu z delikatnym przetłoczeniem maski tworzą ogólne wrażenie zwartej dynamiki i zwinności.

Z tyłu zaś, poniżej zintegrowanego spojlera dachowego ciągnie się pas z wbudowanymi na skrajach kompletami lamp w technologii LED. Element ten jest mocno uwydatniony w bryle karoserii, dzieląc zawieszoną od góry pokrywę bagażnika na dwie partie. Łącznie z efektownym czarnym panelem podkreśla to pewnie osadzoną sylwetkę Mazdy 2 Hybrid.

Na koniec pytanie – czy ta bryła nie przypomina Wam Toyoty Yaris?

Wnętrze, czyli jak uzyskać komfort w segmencie B

Pomimo długości całkowitej poniżej 4 metrów, Mazda 2 Hybrid odznacza się dużym rozstawem osi, wynoszącym 2560 mm. Dzięki temu zapewnia wygodne i zaskakująco obszerne wnętrze dla czterech osób. Rejestracja jest wprawdzie na pięć, ale trudno mówić o komforcie dla trzech osób z tyłu. Warto też zauważyć pojemność bagażnika wynoszącą 286 litrów.

Wnętrze zaprojektowano według zasady „mniej znaczy więcej” i właśnie to pomogło w wygospodarowaniu przestronnego wnętrza. Wszystkie najważniejsze elementy sterowania i wskaźniki rozmieszczono z przemyślaną ergonomią wokół punktu centralnego, który wyznacza kierownica. Jednocześnie, wyraźnie zaznaczono horyzontalny podział tablicy rozdzielczej na partię górną i dolną. Wzmacnia to poczucie szerokości i obszerności, jakie wnętrze auta zapewnia pasażerom.

Projekt kabiny ma na celu maksymalne zwiększenie czytelności wskaźników i widoczności na wszystkie strony. Zrealizowano to poprzez niskie poprowadzenie górnej powierzchni zabudowy tablicy, z odsunięciem słupków A jak najdalej ku frontowi.
Pozycję za kierownicą wyróżniają dwie cechy: nisko umieszczony punkt bioder oraz duży zakres regulacji kolumny kierowniczej na odległość. Dzięki temu nawet najwyżsi kierowcy dysponują wystarczającą ilością miejsca nad głową i mogą jak najlepiej dopasować ustawienie sportowej kierownicy.

Zestaw zegarów za kierownicą obejmuje dwa wskaźniki cyfrowe i znajdujący się centralnie pomiędzy nimi ekran komputera pokładowego w technologii TFT. Uzupełnienie stanowi centralny ekran dotykowy o przekątnej 8 cali usytuowany pośrodku tablicy rozdzielczej. Zapewnia on dostęp do wszystkich funkcji z zakresu informacji i rozrywki (infotainment), przy minimum odwracania uwagi od prowadzenia samochodu.

Dodatkowo elementy sterowania umieszczone na kierownicy umożliwiają szybką, intuicyjną obsługę systemów multimediów.

Technika Mazdy 2 Hybrid

Środek ciężkości w wersji Hybrid umieszczono o 15 mm niżej niż w większości aut segmentu B. Poprawiło to charakterystykę bezwładności samochodu. Auto zostało też lepiej wyważone – zarówno między przodem i tyłem, jak i prawą i lewą stroną. To w naturalny sposób zredukowało wychyły karoserii, poprawiło stabilność podczas zwalniania i skróciło drogę hamowania. Zwiększona sztywność nadwozia przekłada się również na lepszą stabilność i zwinność prowadzenia.

Na nowo zaprojektowano elementy zawieszenia: z przodu kolumny McPhersona, z tyłu belka skrętna. Otrzymały one przednie amortyzatory o zmniejszonym tarciu wewnętrznym oraz sprężyny o miękkiej charakterystyce przy znacząco zwiększonej sztywności skrętnej tylnego zawieszenia (z 320 do 580 Nm/stopień).Wszystko to pozwoliło dodatkowo zwiększyć stabilność w zakrętach przy ograniczonych wychyłach nadwozia.

Najważniejszym elementem modelu, którym przeprowadzano test Mazdy 2 Hybrid, jest jednak napęd hybrydowy

Na układ napędowy składają się trzycylindrowy silnik benzynowy i silnik elektryczny. Benzynowa jednostka ma pojemność skokową 1490 ccm i działa w cyklu Atkinsona. Osiąga ona moc 92 KM przy 5200 obr./min i moment obrotowy 120 Nm przy 3600 obr/min. Silnik elektryczny, którego maksymalny moment obrotowy wynosi 141 Nm, generuje zaś siłę napędową już od 0 obr/min. Działając jednocześnie, silniki benzynowy i elektryczny zapewniają łączną maksymalną moc systemu 116 KM.
W trakcie każdej jazdy system hybrydowy wykorzystuje siłę napędową obu silników, benzynowego i elektrycznego, równolegle lub oddzielnie. Sterując samoczynnie obydwiema jednostkami napędowymi, system maksymalizuje ich wydajność w taki sposób, by osiągnąć optymalne proporcje pomiędzy osiągami dynamicznymi a oszczędnością paliwa.

Podczas postojów silnik benzynowy wyłącza się automatycznie, by oszczędzać paliwo. W warunkach niskiego zapotrzebowania na moc, np. podczas ruszania i jazdy z prędkościami od niskich do średnich, system automatycznie przestawia się na czysto elektryczny tryb EV.

Test Mazdy 2 Hybrid podczas eksploatacji, czyli sprawdzam

Samochód odebrałem w Warszawie i od razu ruszyłem do Krakowa. Nie jestem zwolennikiem hybryd HEV, ze względu na ich głośną pracę podczas dodawania gazu, ale w tym wypadku kłopot ten nie był tak odczuwalny. To efekt zastosowania nowej przekładni w układzie hybrydowym. W odróżnieniu od konwencjonalnej przekładni bezstopniowej CVT przekazującej napęd poprzez pasek, system hybrydowy Mazdy 2 dostarcza siły napędowe poprzez przekładnię planetarną. Urządzenie to, zależnie od aktualnego zapotrzebowania, łączy lub rozdziela tryby napędowe i zapewnia ładowanie akumulatora. W efekcie nie ma problemu z nagłym wzrostem obrotów silnika, związanego z tym hałasem i powolne zwiększania prędkości.
Tak więc jazda tym modelem była odczuwalna jak klasycznym autem spalinowym.
Wprawdzie producent podaje, że przyspieszenie wynosi 9,7 sekundy, ale nie odczuwałem aby model był aż tak dynamiczny. Nie sprawdzałem jednak tej wartości podczas pomiarów.

Test Mazdy 2 Hybrid i dokładnie sprawdzenie zużycie paliwa.

Producent wskazuje średnie zużycie 3,8 l/100 km. W teście sprawdziłem dokładne zużycie w różnych warunkach.

  • Podczas przejazdu na trasie Warszawa-Kraków ze średnią prędkością 75 km/h wyniosło ono 4,4 l/100km. Gdy po tygodniu kończyłem test i wracałem z Krakowa do Warszawy, to po wykasowaniu licznika na wysokości Miechowa i jeździe non stop z prędkością 120 km/h, do Radomia, zużycie wyniosło 8,0 l/100 km.
  • Samochód zachwyca za to w czasie jazdy w mieście i na terenie pod,iejskim. Elektroniczna inteligencja starająca się maksymalnie wykorzystać energię elektryczna i jak najczęściej wyłączać silnik spalinowy sprawiała, że średnie zużycie w mieście wyniosło 3,7-4,1 l/100 km. Jednakże przyznać muszę, że w czasie tych jazd wielokrotnie byłem „obtrąbiony” za tamowanie ruchu.


Dla kogo?

Samochody segment B są traktowane jako drugie auto w rodzinie i głównie jako samochód do miasta. Mazda 2 Hybrid jest tego doskonałym przykładem. Wystarczająco duży bagażnik i wielkość pozwalająca na wygodną jazdę, oraz minimalne zużycie paliwa przemawiają za tym modelem.
Jeżeli jednak ktoś ma rodzinę dwoje dorosłych i dwoje dzieci, jest singlem, osobą której dzieci wyprowadziły się z domu, oraz nie szuka super komfortu na trasach, także może zainteresować się tym modelem.
Lubiący komfort i szybszą jazdę będą jednak rozczarowani. To przecież tylko model segmentu B. Ponieważ zaś, na trasie hybryda wykorzystuje głównie mały silnik spalinowy, podczas szybkiej zużycie paliwa jest spore. Aby sprawdzić umów się na jazdę próbną,
Bogusław Korzeniowski

GALERIA MAZDA 2 HYBRID