Po wprowadzeniu na rynek, w roku 2017, siostrzanych modeli Citroen C5 Aircross, Peugeot 3008 i Opel Grandland, tylko Peugeot zdobył mą sympatię. Obecnie, po liftingu wszystkich trzech wersji, Peugeot nadal jest najfajniejszym z modeli, ale Opel i Citroen zyskały bardzo wiele. Oto test modelu C5 Aircross po liftingu.
C5 Aircross już wcześniej wyróżniał się charakterystyczną sylwetką. Obecne zmiany nadają mu jednak silniejszy, bardziej dynamiczny wyraz. Nowy model przyciąga bowiem uwagę eleganckim i atrakcyjnym wyglądem.
Wyrazisty przód
C5 Aircross ma teraz nowocześniejszy, bardziej pionowy kształt, który podkreśla jego charakter macho. Uporządkowana konstrukcja pionowego przodu C5 Aircross podzielona jest na poziomy, co poszerza go wizualnie.
Poszczególne elementy, przesunięte względem siebie, uniezależniają się i oddzielają od świateł dziennych, by w ten sposób podkreślić swój odmienny kształt w porównaniu z innymi modelami, w których szewrony łączyły się ze światłami dziennymi chromowaną listwą.
Dzięki temu zabiegowi sygnatura świetlna LED w kształcie litery „V” zyskuje efekt 3D. Reflektory LED Vision są obecnie bardziej dyskretne, a ciemne elementy wykończeniowe pozwalają na wizualne podkreślenie ciągłości linii czarnego, błyszczącego wlotu powietrza i wzmacniają poczucie solidnej konstrukcji samochodu.

Citroen C5 Aircross 
Citroen C5 Aircross 
Citroen C5 Aircross 
Citroen C5 Aircross 
Citroen C5 Aircross 
Citroen C5 Aircross 
Citroen C5 Aircross 
Citroen C5 Aircross 
Citroen C5 Aircross 
Citroen C5 Aircross 
Citroen C5 Aircross 
Citroen C5 Aircross 
Citroen C5 Aircross
Logo i układ świateł w kształcie litery „V” są w dolnej części wlotu powietrza podkreślone czarną, błyszczącą listwą ze starannie dopracowanymi detalami. Pod kratą wlotu powietrza znajdują się otwory, których kształt poszerza wizualnie przód samochodu C5 Aircross i nadaje mu bardziej okazały wygląd na drodze. Boczne wloty powietrza są teraz otwarte, a ich kształt, jakby wymodelowany przez wiatr, przyczynia się do poprawy właściwości aerodynamicznych. Błyszczące lub anodowane wykończenie wstawek ozdobnych na bocznych wlotach powietrza lakierowane w kolorze połyskującej czerni lub Dark Chrome świadczą o wyższej klasie wyposażenia modelu.
Nowa płyta ochronna pod przednim zderzakiem sprawia, że przód samochodu wygląda bardziej dynamicznie, a jednocześnie podkreśla klasę i jakość modelu.
Boczny profil, czyli prawdziwy SUV
Uporządkowany profil przodu samochodu już na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie mocy i trwałości konstrukcji. Podobnie jest z sylwetką modelu. Płaszczyzna pokrywy silnika jest płaska i wysoka, a linia szyb podkreślona jest chromowaną listwą w kształcie litery „C”. Linia ta wizualnie wyznacza strefę dla pasażerów, ale także podkreśla wrażenie „unoszącego się powietrzu” dachu. Wszystkie elementy łączą się tworząc idealne proporcje i niepowtarzalną osobowość samochodu.
C5 Aircross zachowuje wszystkie atrybuty mocnego i bezpiecznego SUV-a o muskularnym nadwoziu. Ma on prześwit 230 mm, koła 225/55R18, oraz osłony chroniące nadwozie na całym obwodzie (w tym panele Airbump). Charakteru dodają także szerokie nadkola i oryginalne relingi dachowe.

Citroen C5 Aircross 
Citroen C5 Aircross 
Citroen C5 Aircross 
Citroen C5 Aircross 
Citroen C5 Aircross 
Citroen C5 Aircross 
Citroen C5 Aircross
Wnętrze czyli więcej niż klasyczny SUV
Konsola centralna ma teraz nowoczesne wykończenie. Znajdziemy tam tkaninę imitującą czarną skórę i chromowanej ramki. Ergonomicznie rozmieszczono też elementy sterujące jak chromowany przełącznik zmiany biegów e-Toggle wygodnie umieszczony na konsoli środkowej, czy znajdujący się za bim przełącznik trybów jazdy (Sport, Normal, Eco, Piasek, Błoto, Śnieg). W konsoli znajduje się również duży schowek, gdzie umieszczono złącza: dwa gniazda USB i bezprzewodową, indukcyjną ładowarkę do smartfona
Największe wrażenie robią jednak fotele.
C5 Aircross wyposażony jest w nowej generacji fotele Citroën Advanced Comfort. Fotele te zbudowane są w centralnej części z pianki o wysokiej gęstości i pokryte dodatkowo matą z pianki grubości 15 mm. Zapewnia to najwyższy i trwały komfort podróżowania dzięki wysokiej jakości piance, która nie ulegnie ubiciu w czasie użytkowania. Dodatkowo, aby zapewnić jeszcze wyższy komfort kierowcy i pasażerowi siedzącemu obok, przednie fotele są podgrzewane.
Dodatkowo, jest to jedyny SUV w segmencie oferujący z tyłu kabiny trzy niezależne przesuwane i składane fotele. Fotele te mają też regulowane oparcia, co poprawia komfort pasażerów. C5 Aircross zapewnia więc modułowość kabiny godną nadwozia jednobryłowego.
Posiada też rekordową w segmencie pojemność bagażnika. Ponieważ mamy możliwość przesunięcia foteli, wynosi ona od 580 do 720 litrów (dotyczy w prezentowanej wersji z silnikiem spalinowym). W przypadku wersji z napędem hybrydowym plug-in, pojemność wynosi od 460 do 600 litrów.
Trzycylindrowe serce rodem z modeli PSA
W modelu zastosowano silnik PureTech 130. Jest to 3-cylindrowy silnik benzynowy o pojemności 1199 ccm. Generuje on moc 130 KM przy prędkości obrotowej 5500 obr/min i moment obrotowy 230 Nm od 1750 obr/min. W modelu którym przeprowadzano test była 8-stopniowa automatyczną skrzynią biegów EAT8 i systemem Stop & Start.
Przyznam, że nie jestem zwolennikiem trzycylindrowych silników. Bez względu na to, czy jest to silnik Volvo, Volkswagena, Forda, czy PSA jednostka ma charakterystyczną pracę w niskim zakresie obrotów. Dopiero po uzyskaniu prędkości obrotowej ok 1750 obr/min moment jest już stały i nie ma drgań. Zanim to jednak nastąpi są nieprzyjemne drgania, przenoszone do wnętrza. Te niekorzystne odczucia niweluje nieco automatyczna skrzynia biegów. Wielokrotnie to sprawdzałem w przypadku silnika 1,2, ale nie miałem pewności, czy będzie tak również w przypadku dużego C5 Aircross.

Citroen C5 Aircross
Sprawdzam, czyli ponad 2000 km w C5Aircross
Citroen zawsze kojarzył mi się z ponadprzeciętnym komfortem i tego oczekiwałem od tego modelu. Faktycznie, inżynierowie zwrócili również szczególną uwagę na te cechy. W efekcie, prowadzenie samochodu jest nienaganne, a dodatkowo izolacja akustyczna kabiny wpływa na odseparowanie wnętrza od hałasów zewnętrznych.
Wszystko to sprawia, że Citroen „płynie po drodze” i nawet na trasie, podczas szybkiej jazdy, czujemy się swobodnie i pewnie. Kierowca C5 Aircross może korzystać z 20 systemów wspomagania prowadzenia należących do wzorcowych rozwiązań w segmencie kompaktowych SUV-ów. Wśród nich jest między innymi Highway Driver Assist, system jazdy autonomicznej poziomu drugiego. Łączy działanie aktywnego regulatora prędkości z funkcją Stop & Go i aktywnego alarmu niezamierzonego przekroczenia linii na jezdni zapewniając większe poczucie bezpieczeństwa dzięki stałemu wsparciu udzielanemu kierowcy w czasie jazdy.
Podczas testu główną uwagę zwracaliśmy jednak na parametry jazdy.
Model ma deklarowaną w katalogu prędkość maksymalną 193 km/h i przyspieszenie 10,3 sek. Nie sprawdzaliśmy tych parametrów dokładnie, ale biorąc pod uwagę dynamikę pojazdu i nadwyżki mocy podczas jazdy na autostradzie można założyć, iż jest to wiarygodne.

Citroen C5 Aircross 
Citroen C5 Aircross 
Citroen C5 Aircross 
Citroen C5 Aircross
Skupiłem się za to na zużyciu paliwa.
Test Citroena C5 Aircross mogę podzielić na trzy części.
Pierwsza część była na drodze szybkiego ruchu z Warszawy do Krakowa i z powrotem. Wprawdzie droga S7 kończy się na granicy świętokrzyskiego, ale trasę w obu przypadkach przejechałem ze średnią prędkością ponad 100 km/h. Zatem przyjmuję, że była to szybka trasa. Zużycie paliwa wyniosło w tym wypadku 7,7 l/100 km. Jest to więcej niż wskazują dane katalogowe, gdyż wg WLTP samochód jadąc szybko zużywa 5,5-6,9 l/100 km. Podczas tej szybkiej jazdy zwróciłem uwagę na komfort. Po pokonaniu trasy 310 km non stop, kierowca nie odczuwa bólu głowy, czy zmęczenia wynikającego z szumu we wnętrzu, Pojazd jest bowiem doskonale wyciszony i do wnętrza nie docierają niekorzystne dźwięki. Także silnik podczas jazdy na trasie jest zadowalający. Nie odczuwamy bowiem braku dynamiki, ani fakty, że jest to wersja trzycylindrowa.
Drugi etap testu przebiegał drogami lokalnymi w terenie podgórskim. Po raz kolejny doceniłem wówczas silnik i skrzynię biegów. Układ napędowy zapewnia bowiem wysoki moment obrotowy w dużym zakresie pracy silnika i płynną zmianę przełożeń. To zaś przekłada się na elastyczność i dynamikę podczas zwiększania prędkości.
Sprawdzałem również zmianę efektywności jazdy podczas przełączania selektora jazdy. Faktycznie, włączając SPORT samochód robił się bardziej dynamiczny i szybciej reagował na naviśnięcia na pedał gazu. Także jeżdżąc po piaszczystej drodze, po wybraniu PIASEK, odczuwalne było lepsze przekazywanie napędu na koła.
W tym wypadku, gdy jeździłem z mniejszymi prędkościami, średnie zużycie wynosiło 6,9-7,2 l/100 km.
Trzecia część testu to sprawdzanie jazd w mieście. W tym wypadku odczułem problem małego silnika. Podczas ruszania nie było płynnego nabierania prędkości, Samochód ospale ruszał i dopiero gdy uzyskał 1750 obr/min, skokowo ruszał do przodu. Wprawdzie nieco lepiej było po wączeniu opcji SPORT, ale i tak odczuwałem niedosyt z jazdy w mieście. Zużycie paliwa wynosiło 8,2 – 8,8l/100 km.
Dla kogo?
Citroen C5 Aricross jest dla wszystkich wielbicieli marki, gdyż otrzymują model SUV z wszystkimi cechami DNA Citroena. Dla osób ogólnie zainteresowanych modelem SUV, C5 Aircross jest ciekawą propozycją, ze względu na wykończenie wnętrza, odmienne od konkurentów. Jeżeli zaś chodzi o wersje silnikowe, to C5 Aircross jest dostępny tylko w trzech wersjach. Są to testowany silnik 1,2, silnik diesel 1,5 110 KM i hybrydy: 180 KM (4×2) i 225 KM (4×4). Test Citroena C5 Aircross przeprowadzałem najtańszą wersją silnikową, która jest dostępna od 147 750 zł. W przypadku Diesla cena zaczyna się od 157 550 zł. Hybrydy zaś kosztują od 195 350 zł (180 KM) i 203 650 zł (225 KM).
Bogusław Korzeniowski
