Młody człowiek nie mając prawa jazdy próbował kierować samochodem. Co więcej, na przejażdżkę wybrał się z małym dziećmi. Wjechał w betonowy słup stojący przy drodze. Dzieci trafiły do szpitala.
Policjanci ze Stalowej Woli zostali wczoraj o 15:30 powiadomieni o tym zdarzeniu. Miało ono miejsce w Kotowej koło Stalowej Woli. Ustalili, że to 19-letni mieszkaniec Stalowej Woli kierował fiatem seicento.
Samochodem wiózł swoich małych kuzynów, roczną Emilię i 5-letniego Piotra. Niedoświadczony kierujący stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze i uderzył w betonowy słup. Wstępne rozpoznanie lekarskie wskazywało na to, że dzieci doznały ogólnych potłuczeń.
Zostały przewiezione do szpitala na oddział chirurgii dziecięcej.
Postępowanie prowadzi Posterunek Policji w Zbydniowie.
Źródło: KGP