Renault Clio hybryda 160 KM na wakacyjnym szlaku

W czasach gdy dominują modele suv i crossover, tradycyjne samochody wyglądają wręcz staroświecko i dziwnie. Podobnie jest z samochodami segmentu B, które niegdyś dominowały w sprzedaży, a obecnie są tylko ubogim krewnym popularnych crossoverów segmentu B. Aby sprawdzić, czy jest to słuszne twierdzenie, wybrałem się na wakacje nowym Renault Clio hybryda 160 KM.

Firma Renault była prekursorem wersji Van i minivan (Espace 1984/Scenic 1996), ale także popularnych wersji segmentu B. Segment maluchów, które kiedyś wyznaczał trendy w całej motoryzacji i często były pierwszymi autami, zdominował od roku 1991 Renault Clio. Także dzisiaj, gdy wersje te są coraz rzadsze, gama modeli Renault z segmentu B jest bogata jak w żadnym innym koncernie.

Obecnie należą do niej

  • dwa modele E-Tech electric: Renault 5 (3,92 m) i Renault 4 (4,14 m)
  • dwa modele full hybrid E-Tech: Nowe Clio (4,12 m) i Captur (4,24 m).

Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że wkrótce wprowadzone będzie też Twingo E-Tech electric. Ma to być najbardziej przystępna cenowo oferta w segmencie A. Ponieważ elektryczne Renault 5 i Renault 4, oraz model Captur przybliżałem już Czytelnikom, zapewne wszystkich zainteresuje też prezentacja nowego Renault Clio.

Nowe Renault Clio hybryda – karoseria

Nadwozie nowego Renault Clio hybyda 160 KM, mając długość 412 cm i szerokość 177 cm, ma dynamiczną sylwetkę hatchbacka. Jest zatem doskonałym uzupełnieniem dla modeli typu SUV zapewniających wyższą pozycję za kierownicą, takich jak Captur czy Renault 4.

Podobnie jak w elektrycznym Renault 5 stylizacja to połączenie współczesności i najnowszych technik, ze stylistycznymi smaczkami nawiązującymi do historii marki. Przykładowo osłonę chłodnicy zaakcentowano gradientem biegnącym od środka na zewnątrz oraz logo Renault umiejscowionym w sercu grilla. Reflektory wydają się być w modelu oddzielone od karoserii, a światła do jazdy dziennej przybierają kształt pół-rombu, przypominający logo Renault.

Sportowy charakter modelu i efektowne proporcje podkreśla dopasowany spojler w kolorze czarnym na zwieńczeniu dachu. Także kształty tylnej części, zintegrowane klamki i wspomniany spojler wzmacniają dynamikę profilu. Całość uzupełniają jzaś edne z największych w swojej kategorii, 18-calowe obręcze kół ze stopu metali lekkich. Dodatkowo efektowny wygląd oraz ochronę progów drzwi przed drobnymi uderzeniami i żwirem zapewniają też fabryczne spojlery.

Nowe Renault Clio hybryda 160 KM to nie tylko efektowny styl, ale też użyteczność

Pierwsze co zwraca uwagę to przedni i tylny profil.

  • Z przodu, niebiesko-czarne detale, oraz efekt łączący ciemny chrom i granatowy odcień na zewnątrz pojazdu, zapewniają wyjątkowe wrażenia wizualne.
  • Z tyłu zaś wspaniałe wyprofilowano klapę i wkomponowano jubilersko wyglądające światła tylne.

Te efektowne dodatki z wdziękiem wyrażają wysoki poziom sportowego charakteru Renault Clio.

Jednakże wakacyjny test nowego Renault Clio hybryda 160 KM wykazał, że nie jest to jedynie produkt sztuki użytkowej. Wielkość auta wskazuje bowiem doskonałą użyteczność jakiej oczekujemy od współczesnego samochodu segmentu B. Warto też zwrócić uwagę, że nowe Clio ma wymiary porównywalne z pierwszym modelem Megane (premiera 1996). Oto dokładne wymiary obu wersji,

  • Megane długość/szer/ wys -4129/1699/1420 mm Rozstaw osi – 2580, bagażnik – 349-1210 litrów
  • Clio długość/szer/ wys -4116/1768/1451 mm Rozstaw osi – 2591, bagażnik – 309-1094 litrów

Wnętrze Esprit Alpine – sportowy styl dla każdego

Nowe Renault Clio jest oferowane w trzech wersjach wyposażeniowych Evolution, Techno i Esprit Alpine. Prezentowany model ma najwyższą i najdroższą wersją wyposażenia Esprit Alpine, posiadającą charakterystyczną identyfikację wizualną i wyposażenie klasy premium.

Esprit Alpine posiada bowiem elementy z Alcantary i specjalne wykończenia deski rozdzielczej w kolorze wypalonego tytanu. Jak przystało na model o sportowym usposobieniu, we wnętrzu mamy też aluminiowe nakładki na pedały.

Z zewnątrz na najwyższą klasę wyposażenie wskazują aluminiowe obręcze kół 18″ ze szlifem diamentowym, oraz logo i nazwa modelu w kolorze Dark Chrome. Dodatkowo osłona chłodnicy cieniowana jest w kolorze niebieskim i dodano wstawki w zderzakach w kolorze szarym schiste.

Ponadto model posiada cały zestaw dodatków najwyższej klasy, Mamy więc:

ładowarkę indukcyjną, fotel pasażera z regulacją wysokości, aktywny regulator prędkości i system Active Drive Assist, przednie, boczne i tylne czujniki parkowania, system monitorowania martwego pola, funkcja bezpiecznego wysiadania, system ostrzegania o przeszkodach przy wyjeździe z miejsca postojowego tyłem, czy wspomaganie nagłego hamowania podczas jazdy do tyłu.

Renault Clio hybryda 160 KM – napęd, czyli co się zmieniło

Obecne Renault Clio wyróżnia nie tylko nowy, wyrazisty designem, ale także nowy napęd hybrydowy. System full hybrid E-Tech zmodernizowano bowiem w stosunku do poprzedniego modelu. Moc zwiększono o 15 KM, czyli zamiast 145 KM ma teraz 160 KM. Posiada też dodatkowe 22 Nm momentu obrotowego. Pozwala to na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 8,3 sekundy (sekundę szybciej niż w poprzedniej generacji) i zużycie paliwa na poziomie 3,9 l/100 km.

Dlaczego technologia full hybrid E-Tech Renault cieszy się uznaniem klientów

Specjalistyczna wiedza Renault w dziedzinie samochodów elektrycznych umożliwiła opracowanie w roku 2021 innowacyjnego układu napędowego full hybrid E-Tech. Technologia, objęta ponad 150 wnioskami patentowymi, wykorzystuje bogate doświadczenie Renault w Formule 1, w szczególności w zakresie odzyskiwania energii. Napęd zapewnia większą dynamikę w połączeniu z wyższą efektywnością energetyczną w wielu modelach z gamy Renault, od Clio po Rafale.

Od czasu wprowadzenia zespołu napędowego full hybrid E-Tech w 2021 roku Renault sprzedało 800 tysięcy samochodów wyposażonych w tę technologię.

Zespoły napędowe full hybrid E-Tech stanowią bowiem ciekawą alternatywę dla klientów, którzy nie są jeszcze gotowi na zakup samochodu elektrycznego. Oferują bowiem wszystkie zalety silnika elektrycznego, ale nie mamy stresu o nagły brak zasięgu. Zalety to:

  • cichy rozruch,
  • jazdę w trybie w 100% elektrycznym zarówno po mieście, jak i obszarach podmiejskich,
  • odzyskiwanie energii podczas zwalniania i hamowania, co przekłada się na jeszcze większą przyjemność jazdy.

Renault Clio hybryda 160 KM

Podobnie jak w poprzedniej generacji 145 KM, nowy napęd full hybrid charakteryzuje się tzw. konstrukcją szeregowo-równoległą. Łączy ona dwa silniki elektryczne z czterocylindrowym silnikiem benzynowym o pojemności 1,8 l i mocy 80 kW (w poprzedniej wersji 1,6 l i 69 kW). Dwa silniki elektryczne to: napędowy – o mocy 36 kW i wysokonapięciowy rozrusznik-generator typu HSG – High-Voltage Starter Generator – o mocy 15 kW. Ponadto silniki współpracują z nową, inteligentną skrzynią biegów (bezsprzęgłową i wielotrybową) oraz akumulatorem trakcyjnym o pojemności 1,4 kWh (poprzednio 1,2 kWh). Bezsprzęgłowa skrzynia biegów umożliwia szybką i precyzyjną zmianę przełożeń, ogranicza utratę mocy i cechuje się prostą mechaniką, dzięki czemu jest niezawodna.

Nieustająca przyjemność prowadzenia

Wtrysk pośredni, obecny w poprzedniej generacji, zastąpiono nowym systemem wtrysku bezpośredniego. Dzięki temu wtrysk paliwa jest bardziej precyzyjny, a ciśnienie 350 barów zapewnia optymalne rozpylenia paliwa, co gwarantuje dokładniejsze i skuteczniejsze spalanie. Tym samym poprawiono osiągi silnika, zmniejszono emisję spalin i zapewniono niższe zużycia paliwa.

Moment obrotowy zwiększono w silniku spalinowym o 25% względem poprzedniej wersji.(mamy 172 Nm czyli o 22 Nm więcej niż w wersji 1,6) Pozwoliło to na osiągnięcie maksymalnego momentu obrotowego w niższym zakresie obrotów silnika (około 2000 obr./min). Takie rozwiązanie przekłada się na wyższe osiągi, zwłaszcza w fazie przyspieszania, czyli samochód przyspiesza bardziej dynamicznie.

Nowy akumulator o pojemności zwiększonej do 1,4 kWh

Nowy napęd hybrydowy wyposażono w akumulator o pojemności 1,4 kWh (230 V), co jest poprawą, wobec 1,2 kWh w starszej generacji. Zwiększenie pojemności akumulatora przekłada się na większy zasięg w trybie elektrycznym i optymalne zużycie paliwa. Dodatkowo mamy większą elastyczność przy pokonywaniu tras miejskich i krótkich dystansów.

Płynna zmiana biegów

W układzie zachowano bezsprzęgłową technologię skrzyni biegów. Sprzęgło kłowe zastępuje jednocześnie jedno z kół zębatych i jeden z pierścieni synchronizatora w ramach systemu pozbawionego standardowego sprzęgła. Zapewnia to wysoką sprawność dzięki zmniejszeniu liczby części generujących tarcie. W obecnie oferowanej skrzyni biegów wprowadzono szereg poprawek, które umożliwiają jeszcze szybszą i płynniejszą zmianę biegów. To z kolei wpływa na poprawę komfortu prowadzenia za sprawą bardziej dyskretnej i efektownej pracy skrzyni biegów oraz mniejszych drgań i hałasu generowanego przez napęd. Dodatkowym ulepszeniem jest wprowadzenie nowego elektronicznego drążka zmiany biegów (e shifter) o zwiększonej precyzji i zoptymalizowanej ergonomii.

Renault Clio hybryda 160 KM na trasie, czyli sprawdzam

Jeżeli chodzi o walory użytkowe to z pewnością jest to model znacznie większy niż wcześniejsze wersje Clio. Siedząc z przodu mamy sporo miejsca, zarówno nad głową, jak i na wysokości ramion. Także siedzący z tyłu nie mogą narzekać na dyskomfort. Tylko, że pamiętajmy, że jest to samochód miejski i podróż trzech dorosłych osób z tyłu jest bez sensu. Wprawdzie można ich tam upakować, ale komfort będzie podobny do sardynek w puszce. Na wakacyjne szlaki podróżowaliśmy w dwie osoby.

Na uwagę w modelu którym przeprowadzałem test nowego Renault Clio hybryda 160 KM zasługują fotele przednie. Są one doskonale dopasowane, a boczne wypustki nie tylko nie ograniczają zajmowania miejsca, ale doskonale trzymają też ciało na zakrętach. Trzeba zaś przyznać, że model doskonale prowadzi się na zakrętach. Jak sprawdzałem na krętych lokalnych drogach w okolicach Limanowej, Tymbarku, czy Czorsztyna auto prowadzi się wyśmienicie. Nisko umieszczony środek ciężkości i doskonale dopracowane zawieszenie pozwalają na prawdziwe szaleństwa na górskich serpentynach. Warto jednak zauważyć, że szaleństwa to jednostajna jazda 55 km/h, nawet na zakrętach gdzie wszyscy hamują do 40 km/h, a nie pędzenie 140 km/h.

Jednakże to co jest największym zaskoczeniem to nie walory jezdne, ale zużycie paliwa i zasięg

Nowe Clio ma zbiornik paliwa zaledwie 39 litrów, nie liczyłem zatem na zbyt długą trasę, którą można pokonać na jednym tankowaniu. Gdy odbierałem samochód z parku prasowego, wskazania zasięgu było 670 km. Faktycznie zużywałby zatem ok 6 l/100 km. Jednakże już trasa z Warszawy do Krakowa wskazała, że auto – przy moim stylu jazdy – zużywa mniej paliwa. Ruszając skasowałem wskazania komputera i po przejeździe 330 km okazało się, że zużycie paliwa wyniosło średnio 4,9 l/100 km. Warto tu podkreślić, że jechałem z prędkością ok 120 km/h i zawsze była nadwyżka mocy, by przyspieszyć.

Jeszcze większy szok był podczas jazdy poza miastem. Przez wakacje pokonywałem w różnych konfiguracjach trasę Kraków-Dobczyce/Myślenice/Sucha Beskidzka/ Limanowa/Szczawnica/Nowy Targ- Kraków. Przyznam, że wyniki wprawiły mnie w osłupienie. Uzyskiwałem bowiem wartości od 3,7 l/100 km do 4,2 l/100 km. Niskie zużycie było gdy jechałem spokojnie i zgodnie z przepisami, a wyższe gdy energicznie naciskałem gaz. O tym, że faktycznie zużycie paliwa było niskie dobitnie świadczy fakt, że po zatankowaniu zasięg na wyświetlaczu wyniósł ponad 1000 km.

Ponieważ wszystkie miejscowości są oddalone od Krakowa 30-80 km i bardzo często zamieszkałe przez osoby pracujące w Krakowie, sprawdziłem ile kosztowałby ich codzienny dojazd do pracy.

Zatem jeżeli ktoś dojeżdża codziennie 50 km, to test nowego Renault Clio wykazał, że musiałby codziennie tracić na dojazd ok 30 zł (100 km tam i powrót , a paliwo 7 zł). Gdyby jechały trzy osoby cena spada do ok 12 zł (liczę nieco większe spalanie). Jest to zatem ideał jeżeli chodzi o koszty eksploatacji.

Dla kogo?

Jeżeli chodzi o modele segmentu B, to obecnie głównym klientem jest singiel, emeryt czynny zawodowo i młode rodziny. Dla wszystkich tych osób nowe Renault Clio hybryda jest strzałem w dziesiątkę. Dla jednych ma bowiem sportowy styl i dobre osiągi. Dla innych zaś minimalne spalanie i obszerne nadwozie.

Zatem pozostaje mi tylko zaprosić na jazdę próbną Renault Clio hybrydą u najbliższego dealera.

Bogusław Korzeniowski