Co powstanie gdy połączymy dwie ikony, które zafascynowały miliony? Gdy mamy marzenia poczuć się jak kierowca w kultowym samochodzie Renault 5 Turbo, a zarazem jak uczestnik tenisowego turnieju French Open? Postanowiliśmy to sprawdzić jeżdżąc Renault 5 Roland Garros.

- „Renault 5 to samochód o unikatowym DNA. To auto tryskające radością życia, które budzi sympatię już od pierwszego spojrzenia. To samochód zarazem popularny i awangardowy, będący nową odpowiedzią na wyzwania obecnych czasów”. Tak zapowiadano w roku 1972 nowy francuski model, który produkowany w dwóch odmianach w latach 1972–1996, sprzedano 5,5 mln egzemplarzy. Na jego bazie stworzono w eoku 1980 Renault 5 Turbo, którego dominację w rajdach zmieniły dopiero modele z napędem na cztery koła,
- Roland Garros to francuski bohater narodowy (pilot myśliwca) z czasów I wojny światowej. W latach 30 XX wieku nazwiskiem Rolanda Garrosa zostały nazwane korty tenisowe w Paryżu. To tam rozgrywany jest turniej French Open, nazywany także „Roland Garros”. Co roku przyciąga on miliony widzów, z zapartym tchem obserwujących francuską imprezę.
Firma Renault pokusiła się, aby połączyć te dwie francuskie ikony i tak powstał Renault 5 E-Tech Roland Garros. Elegancka i sportowa seria specjalna Renault 5 Roland-Garros wprost tryska energią i stylem, oddając hołd kultowemu francuskiemu turniejowi tenisowemu i radowej legendzie,.

Styl Renault 5 Roland Garros, gdzie nostalgia łączy się z nowoczesnością
Design Renault 5 Roland Garros, a w zasadzie każdego Renault 5 E-Tech, łączy charakterystyczne elementy modeli pierwszego Renault 5 i Renault 5 Turbo. Mamy zatem sylwetkę doskonale znanego Renault 5, gdzie ogólny wygląd błotników nawiązuje do charakterystycznego kształtu nadkoli pierwszego modelu R 5. Jednocześnie, dzięki poszerzonym błotnikom jak w wersji Renaut 5 Turbo, mamy wrażenie auta niezwykle stabilnego. Nawet układ świateł, czyli dwa prostokąty umieszczone w przednim zderzaku, umieszczono tam gdzie znajdowały się światła przeciwmgłowe Renault 5 Turbo.
Renault 5, produkowany w latach 1972–1996 jako generacja I i II, sprzedano w ilości prawie 5,5 miliona egzemplarzy (rajdowych renault 5 turbo – 4987 sztuk).
Był to model segmentu B, który wprawdzie dzisiaj uznamy za zbyt mały aby należeć do tego typoszeregu, ale wtedy był naprawdę ideałem klasy. Pierwsza generacja miała 3521 mm długości, a generacja II – 3592 mm. Mimo tych wymiarów Renault 5 uzyskało, podobnie jak Mini, status kultowego auta dla singli i młodych rodzin.

Obecne Renault 5 E-Tech electric także ma wymiary typowe dla małego i zwrotnego samochodu miejskiego. Tyle tylko, że dla auta miejskiego w obecnym postrzeganiu motoryzacji.
• Długość nadwozia 3,92 m plasuje go między Twingo (krótszego o 30 cm) i Clio (o 13 cm dłuższego)
• Zoptymalizowany rozstaw osi (2,54 m) obiecuje sporą ilość miejsca w środku, a dzięki skróceniu zwisów kabina jest tylko o 4 cm krótsza od kabiny Clio
• Szerokość 1,77 m przyczynia się do budowania wrażenia stabilności auta, a jednocześnie nie zmniejsza zwrotności tak potrzebnej w mieście
• Idealna wysokość (1,50 m), możliwa dzięki umieszczeniu akumulatora pod podłogą, sprawia, że jest o 6 cm wyższe od Clio, ale o 5 cm niższe od Twingo.
Seria specjalna Renault 5 Roland-Garros wyróżnia się ekskluzywnymi 18-calowymi czarnymi felgami z diamentowym połyskiem „Electro”. Logo Roland-Garros na tle grafiki „Krzyża Świętego Andrzeja”, nawiązującej do architektury stadionu, podkreśla jego sportowy charakter.


Nie zniknął jednak charakterystyczny dla modelu Renault 6 E-Tech symbol „5” na przedniej masce, będący faktycznie wyświetlaczem stopnia naładowania baterii.
Mały zewnątrz wielki wewnątrz
Pierwsze Renault 5 reklamowano „mały zewnątrz wielki wewnątrz”. Obecnie pokuszono się o nawiązanie do tamtego hasła. Pomimo długości 3,92 m, która plasuje je pomiędzy Clio II i Clio III, Renault 5 E-Tech oferuje spore wnętrze, którego wymiary są zbliżone do Clio V.

Swą przestronność samochód zawdzięcza rozstawowi osi 2,54 m i niezmiennej na całej długości wnętrza odległości od siedzisk do dachu. Atutem jest też bardziej pionowo niż w Clio ustawiona tylna szyba (50°). Dzięki szerokości użytecznej wynoszącej 1,38 m na przednich i 1,36 m na tylnych siedzeniach autem mogą swobodnie podróżować cztery osoby. Zakres regulacji położenia fotela kierowcy jest jednym z największych w segmencie B (260 mm w osi wzdłużnej i 70 mm w pionie). Zapewnia to więc osobom wszelkiej postury maksymalnie wygodną pozycję za kierownicą.
Dodatkowo umieszczenie akumulatora pod podłogą umożliwiło zaprojektowanie dużego bagażnika o pojemności 326 l. To jeden z najlepszych wyników w segmencie elektrycznych samochodów miejskich. Jest nawet lepszy od niektórych tradycyjnych samochodów spalinowych o większych wymiarach zewnętrznych. Bagażnik ten można również powiększyć po złożeniu trzymiejscowej kanapy dzielonej w układzie 60/40.

Wnętrze – kultowy design
Deska rozdzielcza prezentowanego Renault 5 E-Tech Roland Garros jest połączeniem charakterystycznych elementów różnych generacji Renault 5 i „tenisowej stylizacji”. Ma zatem znany ze starszych modeli dwupoziomowy układ na wprost pasażera. Na górze poprzeczny element ozdobny z miękkim materiałem, na dole prostokątny zespół instrumentów pokładowych o zaokrąglonych brzegach. Na desce rozdzielczej, z pasem z satynowego metalu, umieszczono podświetlane logo Roland-Garros. Jego delikatne podświetlenie stanowi luksusowy akcent i dodatkowo podkreśla obecność zaawansowanych technologii we wnętrzu auta.
Dbałość o estetykę każdego detalu widzimy też w linii nawiewów. Zazwyczaj są to standardowe elementy stosowane w wielu modelach. W Renault 5 E-Tech jest inaczej, gdyż mają kształt nawiązujący do układu przednich świateł samochodu.

Także design siedzeń czerpie bezpośrednie inspiracje z foteli kultowego R5 Turbo. Stąd też sportowe wyprofilowania i dobre przytrzymywanie ciała siedzących.
W wersji Renaulr 5 Roland Garros zastosowano charakterystyczną jasnoszarą tapicerkę z niebieskimi akcentami, inspirowaną techniczną odzieżą sportową. Uwagę zwracają też akcenty stylistyczne w kolorze ceglanej mączki, które umieszczono na dywanikach podłogowych i ładowarce indukcyjnej.
Najbardziej efektowny jest jednak shifter e-pop. Ta dźwignia wyboru kierunku jazdy, inspirowana jest uchwytem rakiety z logo Roland-Garros. Czyli jest to coś jak piłeczka golfowa na dźwigni zmiany biegów w Golfie GTI.
Zegary – XXI wiek
Podwójny poziomy ekran Renault 5 E-Tech electric sprawia, że wnętrze jest ultranowoczesne i technologiczne. Zarazem jednak daje wiele radości jak w dawnych modelach. Pierwszy ekran umieszczono na wprost kierowcy. To cyfrowy zespół zegarów o przekątnej 10,1 cala z dostępnymi pięcioma widokami. Wyświetlane są na nim wszystkie informacje związane z prowadzeniem samochodu. Centralny ekran multimedialny (10 cali) posiada wyposażono w system openR link z wbudowanymi usługami Google.

150 elektrycznych koni i dane techniczne
Renault 5 Roland Garros jest oferowane z silnikiem o mocy 150 KM, który oferuje moment obrotowy 245 Nm już od startu. Silnik ten stworzono na bazie jednostki napędowej Megane E-Tech 100% electric. Tę zaawansowaną technologicznie konstrukcję wyposażono w kilka nowości.
- Najważniejsze to elektronika mocy nowej generacji i udoskonalona przekładnia redukcyjna. W porównaniu z silnikiem Megane główne różnice tkwią w jego rozmiarach i masie. Jest on o 15 kg lżejszy, a jego wirnik skrócono o 3 cm, aby mógł się zmieścić pod maską tego miejskiego auta. Nowy zespół napędowy, łącznie z ładowarką, waży zaledwie 105 kg
- Silnik współpracuje z akumulatorem litowo-jonowym o pojemności 52 kWh, zapewniającym autu zasięg do 410 km w cyklu WLTP.
- Renault 5 E-Tech przyspiesza od 0 do 100 km/h w 8 sekund, a od 80 do 120 km/h w 6,1 sekundy. Jego prędkość maksymalna jest elektronicznie ograniczona do 150 km/h. Zużycie energii w cyklu WLTP wynosi 14,9 kWh (tak zwane zużycie „z gniazda”, które obejmuje energię utraconą podczas ładowania).
Renault 5 Roland Garros na drodze
Powyższe wskazania to dane techniczne zapisane w katalogu. Ja jednak postanowiłem sprawdzić ile jest w tym prawdy i potwierdzić lub obalić te wskazania.
Zanim jednak skupię się na zużyciu energii i zasięgu muszę zwrócić uwagę na doskonałe walory jezdne. Aby zapewnić intensywne doznania z jazdy, przy zachowaniu maksymalnego bezpieczeństwa, Renault 5 E-Tech wyposażono w zaawansowane technologicznie podwozie. Opracowane zawieszenie łączy bowiem doskonałe parametry przedniego zawieszenia wersji Clio i Captur z technologią wielowahaczowego zawieszenia tylnego. Przyjęto tutaj za punkt wyjścia koncepcję i doświadczenie zdobyte przy pracach nad Megane E-Tech 100% electric. Dostosowano tylko komponenty podwozia do kompaktowych wymiarów Renault 5 E-Tech, aby uzyskać pożądaną przyjemność z jazdy. Tylne wielowahaczowe zawieszenie, stanowiące kluczowy element tego układu, umożliwia dynamiczniejsze pokonywanie ostrych zakrętów. Daje to większą stabilność podczas jazdy po łuku i właśnie to sprawdzałem. W tym celu wybrałem się w góry, gdzie na wąskich drogach lokalnych sprawdzałem przyczepność auta. Co ważne, w tym przypadku naprawdę można sprawdzić poprawność prowadzenie nawet przy prędkości 50 km/h. Trzeba przyznać, że jestem zachwycony, gdyż auto jechało jak po sznurku. Wszystkie ruchy kierownicy od razu były przekazywanie na koła, a zwarta sylwetka i sztywność nadwozia sprawiały wrażenia gokarta. Oczywiście duże znaczenie miały też nisko umieszczony środek ciężkości, dzięki baterii pod podwoziem i koła o wymiarze 195/55R18.

Przyznam jednak, że jazdy odbywały się latem na suchej drodze. W zimie czy podczas deszczu z pewnością byłbym mniej ufny tej stabilności.
Drugim atutem jaki odkryłem prowadząc Renault 5 E-Tech Roland Garros był komfort podróżowania dzięki skuteczniejszemu tłumieniu wstrząsów.
Jest to szczególnie cenne w przypadku aut miejskich które mają mały rozstaw osi. Niwelowanie wstrząsów i filtrowanie nierówności drogi osiągnięto poprzez optymalizację tłumików drgań zawieszenia. W efekcie wybrzuszenia, wyrwy i inne nierówności nawierzchni są kompensowane i nie przenoszone do wnętrza.
Jedynym mankamentem była zwrotność auta. Ma on wprawdzie średnicę zawracania 10,3 metra, co nie jest złym rezultatem jak na segment B, ale wśród elektryków są lepsi. Przykładowo Skoda Elrog, mimo większego nadwozia (4488 mm) ma tę wartość tylko 9,3 metra. To jednak umieszczenia napędu na tylnej osi, co pozwala na większy skręt kół przednich.
Test Renault 5 E-Tech zużycie energii i zasięg
W tym zakresie Renault 5 E-Tech Roland Garros wykazał jego fenomenalną konstrukcję technologiczną, Przy pokonaniu trasy z Warszawy do Krakowa ze średnią prędkością 80 km/h, zużycie wyniosło 16,6 kWh/100 km. Kompletne zaskoczenie było za to podczas jazdy w terenie wokół Krakowa. Gdy jechałem zgodnie z przepisami zużyłem tylko 11 kWh/100 km. Jest to wartość jakiej jeszcze nie zobaczyłem podczas testu na tej trasie elektrycznego auta.

Jak sprawdzałem podczas powrotu z Krakowa do Warszawy, przy energicznej jeździe zużycie wyniosło 18 kWh/100 km.Jak widać zatem największe zużycie wynika z oporu wiatru.
Nieco gorzej niż przy zużyciu jest natomiast podczas ładowania baterii. Wprawdzie w zakresie 10-80% jest ono porównywalne z samochodami grupy VW, ale od 80 do 100% trwa znacznie dłużej. Zważywszy jednak na charakter miejski Renault 5 E-Tech nikt nie musi ładować pełnej baterii. Zatem po dniu jazdy, wracając do domu wystarczy tylko wejść na zakupy i na parkingu przed sklepem podłączyć wtyczkę ładowania. Po 10 minutach mamy już baterię naładowaną jak podczas wyjazdu z domu, gdyż zasięg zwiększa się o ok 9 km w ciągu minuty (ładowanie z mocą 58 kW).
Dla kogo?
Z pewnością Renault 5 E-Tech Roland Garros jest to auto miejskie, które należy traktować jako drugi model w rodzinie. Wprawdzie można wybrać się nim na wczasy, ale komfort podróżowania z rodziną będzie mierny. W mieście mamy za to wszystkie atuty modelu segmentu B i atuty wersji elektrycznej. W modelu Renault 5 E-Tech Roland Garros mamy też wyposażenie z najwyższej półki:
• wielokolorowe oświetlenie ambientowe 5 modułów na desce rozdzielczej i 1 moduł na konsoli centralnej
• system parkowania hands free parking (HFP)
• przednie fotele podgrzewane i podgrzewana kierownica
• tapicerka mieszana pochodząca z recyklingu w kolorze szarym z graficznym efektem splotu i logo Roland-Garros
• dźwignia zmiany biegów e-pop w kształcie uchwytu rakiety
• mata ładowarki indukcyjnej w kolorze ceglanej mączki
• oznakowanie Roland-Garros w kolorze białym na przednich drzwiach
• felgi aluminiowe 18″ electro w kolorze czarnym diamentowym
Czy jest to auto trafiające w Twój gust, najlepiej samemu sprawdzić to podczas jazd testowych u najbliższego dealera,
Ceny modelu Renault 5 E-Tech Roland Garros zaczynają się od 158 500 zł.
Bogusław Korzeniowski

















































