Nissan Qashqai e-Power kontra Nissan Qashqai 1,3

Ponieważ od lutego bieżącego roku znajoma posiada nowego Nissana Qashqai 1,3, postanowiłem sprawdzić jak oceni model Nissan Qashqai e-Power. Zapraszam na porównanie Nissan Qashqai e-Power kontra Nissan Qashqai 1,3.

Pozornie bez różnic,czyli każdy Nissan Qashqai jest taki sam

Atutem tego crossovera od zawsze była wielkość zapewniająca komfortowe wnętrze i wystarczającą przestrzeń ładunkową. Podczas liftingu, jaki przeprowadzono w roku 2025, skupiono się zatem jedynie na większej atrakcyjności wizualnej. Dotyczy to wszystkich wersji, więc pozornie Nissan Qashqai e-Power kontra Nissan Qashqai 1,3 nie różnią się niczym.

  • Obecnie osłona chłodnicy została gruntownie zmodyfikowana i składa się z dziesiątek trójwymiarowych elementów o formie „przecinków”. Wykończono je na wysoki połysk czarnym lakierem. Zmodyfikowano też reflektory i światła do jazdy dziennej. Te ostatnie składają się z pięciu małych soczewek, które mają taki sam kształt jak „przecinki” na osłonie chłodnicy. Światła do jazdy dziennej otaczają główną soczewkę reflektora i łączą się z wąskim paskiem świateł powyżej reflektora. Przypomina to styl znany z poprzedniej wersji Nissana Qashqai. Ponadto górny element świateł do jazdy dziennej zmienia się w kierunkowskaz, który – w zależności od wersji – może być kierunkowskazem sekwencyjnym.
  • Z boku Qashqai nadal ma jak dotychczas dynamiczny wygląd dzięki pojedynczej ostrej linii, która biegnie wzdłuż całego nadwozia od przodu do tyłu. Ta wizualna linia nadaje sylwetce wyrazisty wygląd i dynamikę. Nie zmieniły się też wielkości kół i Qashqai jest dostępny z 18-. 19-, a nawet z 20-calowymi obręczami kół ze stopów lekkich.
  • Z tyłu, kształt tylnych lamp nie zmienił się, ale ich układ pod kloszami został przeprojektowany. Czerwone elementy oświetleniowe składają się teraz z czterech pojedynczych części nawiązujących kształtem do „przecinków” na osłonie chłodnicy. Ich klosze są teraz przezroczyste, aby uzyskać lepszą widoczność poszczególnych elementów wewnątrz.

Wszystko to sprawia, że elementy tworzą obecnie wrażenie dopracowanego samochodu klasy premium.

Nissan Qashqai po zmianach – atmosfera wnętrza

Qashqaia III zaprojektowano aby dawał kierowcy poczucie pełnego panowania nad sytuacją na drodze dzięki lepszej widoczności. Stąd też duży kąt widzenia do przodu, cieńsze przednie słupki oraz umieszczenie lusterek bocznych na drzwiach. Optymalne rozmieszczenie podzespołów samochodu pozwoliło dodatkowo wygospodarować dużo miejsca dla jadących.

Pod tym względem w modelu po liftingu nic się nie zmieniło.

Dopieszczono jednak wykończenie wnętrza, które zyskało na atrakcyjności. To efekt zastosowania materiału Alcantara na desce rozdzielczej, wstawkach w drzwiach, podłokietnikach, pokrywie schowka, czy konsoli środkowej na wysokości kolan.

Wraz z liftingiem wprowadzono też nowe wykończenia foteli. W wersji Tekna zastosowano np. pikowaną syntetyczną skórę z przebłyskami „umbry palonej” na siedziskach i na bokach oparć foteli.

Kolejną nowością zwiększającą komfort podróżowania jest nastrojowe oświetlenie kabiny, oferujące aż 64 różne opcje kolorystyczne.

O ile nadwozie jest identyczne, to przeglądając Nissan Qashqai e-Power kontra Nissan Qashqai 1,3, we wnętrzu dostrzeżemy jednak pewne różnice.

  • Po pierwsze e-Power występuje jedynie w wersji z automatyczną skrzynią biegów.
  • Po drugie dźwignia zmiany biegów jest zasadniczo różna od wersji aurimar 1,3.
  • Po trzecie zaś w e-Power mamy inne wskaźniki przed kierowcą.

Nissan Qashqai e-Power kontra Nissan Qashqai 1,3 – układ napędowy

Nissan Qashqai e-Power to „model elektryczny mający własną elektrownię”.

Sercem układu jest akumulator dużej mocy o pojemności 2,1 kWh. Zasilany jest on trzycylindrowym, turbodoładowanym silnikiem benzynowym o pojemności 1,5 litra, generującym moc 158 KM. W skład zespołu napędowego wchodzi także generator prądu, falownik oraz silnik elektryczny o mocy 190 KM.

Silnik benzynowy wytwarza energię elektryczną, która może zostać przekazana przez falownik bezpośrednio do akumulatora, silnika elektrycznego lub obu jednocześnie. Wszystko zależy od potrzeb, jakie wykrywa napęd.

Jedynym źródłem napędu kół jest silnik elektryczny. Sprawia to, że układ reaguje natychmiastowo i płynnie. Jest to atrakcyjna alternatywa dla tradycyjnych układów hybrydowych, w przypadku których kierowcy zmuszeni są akceptować typowe dla hybryd niedogodności pod względem wrażeń z jazdy.

e-Power i silnik spalinowy będący innowacją techniczną

Kluczowym elementem wyjątkowego układu napędowego Nissana e-POWER jest trzycylindrowy, turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 1,5 litra. Wyróżnia go zmienny stopień sprężania. Wykorzystany po raz pierwszy w Infiniti – marce premium Nissana – układ zmiennego stopnia sprężania jest wyjątkowym rozwiązaniem stosowanym w silnikach spalinowych. Umożliwia regulację stopnia sprężania, co zapewnia optymalne osiągi i gwarantuje oszczędności niezależnie od obciążenia silnika.

Zakres stopnia sprężania wynosi od 8:1 do 14:1, osiągnięto to dzięki siłownikowi, który zmienia skok tłoka w zależności od zapotrzebowania na moc. Ponieważ jest to dość innowacyjna technologia, prezentujemy film obrazujący istotę tej technologii.

W warunkach niskiego zapotrzebowania na moc, na przykład w czasie jazdy ze stałą prędkością i przy wysokim stanie naładowania akumulatora, stopień sprężania jest wyższy, co sprzyja optymalizacji zużycia paliwa i emisji. W warunkach wysokiego zapotrzebowania na moc (konieczności doładowania akumulatora lub przekazania mocy bezpośrednio do silnika) uruchamiany jest tryb niższego stopnia sprężania, by maksymalnie zwiększyć moc jednostki napędowej. Przejście pomiędzy poszczególnymi stopniami sprężania jest niezauważalne i nie wymaga wykonania żadnej czynności przez kierowcę.

Kluczowym elementem procesu opracowania układu napędowego e-POWER, było zapewnienie spójnych wrażeń z jazdy, czyli dopasowanie tempa pracy silnika benzynowego do prędkości pojazdu. Funkcja Linear Tune steruje pracą silnika benzynowego, zwiększając prędkość obrotów tak, aby sprostać zapotrzebowaniu na moc w miarę przyspieszania. Tym samym wyeliminowano efekt niespójności osiągów i dźwięku pracy silnika, tak często odczuwane np. w hybrydach Toyoty.

Silnik 1,3 i miękka hybryda

W porównaniu z tą technologią, klasyczny silnik 1,3 jawi się jako staroświecka konstrukcja. Naprawdę jednak silnik 1.3 DIG-T (znany także jako 1.3 TCe) to ceniona, nowoczesna jednostka benzynowa opracowana we współpracy aliansu Renault-Nissan z Mercedesem. W Qashqaiu znajomej występuje z układem miękkiej hybrydy (MHEV) i ma moc 158 KM

Technologia napędu mikrohybrydowego polega na dodaniu rozrusznika-alternatora współpracującego z litowo-jonowym akumulatorem 12V umieszczonym pod siedzeniem pasażera. Usprawnia ona działanie systemu Stop & Start i umożliwia odzyskiwanie energii w fazach zwalniania. Umożliwia także wyłączanie silnika spalinowego w fazach hamowania. Ponadto rozrusznik-alternator i akumulator 12V zapewniają wspomaganie silnika spalinowego w fazach największego zużycia energii, czyli przy ruszaniu z miejsca i przyspieszaniu. Napęd mikro hybrydowy przyczynia się do obniżenia zużycia paliwa nawet o 8% i emisji CO2 nawet o 8,5%, zapewniając zarazem płynniejsze ruszanie z miejsca i większy komfort prowadzenia.

Nissan Qashqai e-Power kontra Nissan Qashqai 1,3 na trasie, czyli sprawdzam

Zapewne zaskoczę wielu czytających, ale ruszając z miejsca nie odczujemy różnic między wersją e-Power i klasycznym silnikiem 1,3. Wprawdzie w wersji e-Power jest ciszej i w miejscu obrotomierza mamy procentowe wykorzystanie energii, ale sama jazda jest identyczna. Dopiero po chwili, gdy zaczynamy poznawać model dostrzegamy różnice. Możemy np ustawić na wyświetlaczu między zegarami przepływ energii. Widzimy zatem czy w danej chwili mamy rekuperację, napęd z baterii, czy też napęd i ładowanie baterii.

Podobnie jak w modelach elektrycznych Nissana mamy też technologię e-Pedal. Aktywując ją przełącznikiem znajdującym się na konsoli środkowej, po ściągnięciu nogi z pedału przyspieszenia system e-Pedal zacznie samodzielnie hamować samochód. Rozwiązanie to zapewnia płynność manewrów na ulicach, gdyż podczas dojazdu do skrzyżowań czy drogi, w którą skręcamy i tak musimy zwolnić.

Podczas jazdy możemy jednak odczuć, że jest to inny model. Po pierwsze w modelu zawsze jest cicho. Po drugie, reakcja układu napędowego e-POWER zapewnia wyjątkowe, ekscytujące wrażenia z jazdy, niezależnie od warunków. Przyspieszenie w tym modelu wynosi tylko 7,9 sekundy. W modelu 1,3 przyspieszenie wynosi 9,2 sek (automat) i 9,5 (manual)

Zużycie paliwa, czyli Nissan Qashqai e-Power kontra Nissan Qashqai 1,3

W obydwu modelach Qashqai’a, mamy możliwość wyboru trybu jazdy. W zależności od tego czy mamy tryb ECO, Standard, czy Sport, samochód inaczej reaguje na naciśnięcie na pedał przyspieszenia i mamy różne spalanie.

  • Na trasie Warszawa-Kraków, a potem Kraków – Łódź – Kraków, przy jeździe 100-120 km/h, średnie zużycie wersji e-Power wyniosło 5,8 l/100 km.
  • Gdy sprawdzałem jakie wyniki miałem podczas testu na wakacyjnej trasie do Chorwacji wersją 1,3 okazało się, że zużycie było 6,6 l/100 km.
  • Podczas testu przeprowadzonego przez moją znajomą w terenach podmiejskich i w mieście model e-Power zużywał od 4,5 l/100 km do 5,3 l/100 km.
  • Sprawdzając zużycie w prywatnym samochodzie 1,3 znajomej, w tych samych terenach podmiejskich, wynosiło ono 7-8 l/100 km.

Nissan Qashqai e-Power kontra Nissan Qashqai 1,3 – cena

Niestety wprowadzenie nowości i technologii XXI wieku kosztuje. Przyjmując wersję wyposażeniową N-Design, model Quashqi kosztuje

  • 153 150 zł za wersję 156 KM manuał
  • 163 550 zł za wersję 156 KM automat
  • 178 450 zł za wersje e-Power

Dla kogo?

Zapewne układ napędowy e-POWER nie jest ofertą dla szukających ogromnych oszczędności. Jest raczej odpowiedzią na zapewnia optymalnej wydajność zużycia paliwa bez konieczności akceptowania kompromisów pod względem przyjemności z jazdy. Zatem e-POWER to idealna technologia dla kierowców codziennie pokonujących trasy miejskie lub podmiejskie, którzy chcieliby w przyszłości przejść na w 100% elektryczny napęd, ale nie mają możliwości ładowania akumulatora lub nie są jeszcze gotowi na zmianę samochodu na elektryczny. Oczywiście muszą też mieć na to środki…

Bogusław Korzeniowski