Nie jestem osobą która bez zastanowienia hołduje samochodom elektrycznym. Owszem uważam, że są to faszynujące modele do miasta i na krótkie wycieczki, ale jako samochód rodzinny się nie nadają. Teraz jednak do jazd testowych otrzymałem Volkswagena ID7 Tourer, który zmienił nieco moje zapatrywanie. Zapraszam na test Volkswagena ID7 Tourer.
Rodzinna wygoda
Elektryczne samochody Volkswagena zachwycały mnie wielkością wnętrza, a ID5 także fantastyczną stylistyką. Model którym przeprowadzam test Volkswagena ID7 Tourer jest jeszcze bardziej urzekający. Volkswagen ID.7 Tourer to bowiem kombi, czyli model który rozsławił m.in. Passara. Aktualnie firma VW oferuje woęc trzy modele kombi: prezentowany ID 7 Tourer, Arteon Shooting Brake i najnowszego Passata. Volkswagen ID7 Rourer ma długość 4961 mm, a rozstaw osi wynosi 2971 mm. Dla zobrazowania tego podam, że flagowa limuzyna Audi A8 ma długość 5172 mm, a rozstaw osi 2998 mm. Jest to więc wielkość porównywalna z flagowym modelem Audi. Warto jednak zauważyć, że jego wysokość wynosi 1551 mm. Dzięki tym proporcjom nadwozie ID.7 wygląda zarazem elegancko i atletycznie.
Aerodynamiczna sylwetka
Jak w przypadku każdego modelu elektrycznego ogromną uwagę zwrócono na dopracowanie aerodynamiczna. Stąd też współczynnik Cx wynosi 0,23, a powierzchnia czołowa – 2,45 m2. Nie oznacza to oczywiście braku efektownego designu.
Patrząc na ID.7 z boku widzimy mocno pochyloną przednią szybę i słupek C, który wygląda niczym w samochodach coupe. Dach wykończono na czarny połysk, a słupek w kolorze nadwozoa sprawia, że dach zdaje się zawieszony nad karoserią.
Elegancki design nadwozia ID.7 to także zasługa charakterystycznej linii poniżej dolnej
krawędzi bocznych okien. Obniża ona optycznie nadwozie i dodaje mu dynamiki.
Z przodu charakterystyczne są przetłoczenia na masce i reflektory LED
połączone listwą ze światłami do jazdy dziennej i kierunkowskazami. Atrakcyjnym
dodatkiem są też boczne wloty powietrza w zderzaku (tzw. kurtyny powietrzne). Nie tylko mają one walory chłodzenia hamulców, ale także pełnią rolę dodatkowego płata dociskowego.
Podobnie jak z przodu, także z tyłu najbardziej charakterystycznym elementem jest listwa LED, łącząca tylne światła. Warto zauważyć, że zmienia ona kolor na czerwony dopiero po włączeniu świateł. Ważnym z punktu widzenia aerodynamiki i ciekawymi dla oka detalami są krawędź pokrywy bagażnika i ogromny spojler. Całości dopełniają zderzak i znajdujący się pod nim dyfuzor, wykończony na wysoki połysk w kolorze czarnym.
Volkswagen ID.7, czyli więcej niż elektryk
Samochody elektryczne Volkswagena mają minimalistyczną zabudowę deski rozdzielczej. Trzymaczem model którym przeprowadzałem test Volkswagena ID7 Tourer ma całkowicie przeprojektowane wnętrze.
Deska rozdzielcza jest przejrzysta i uporządkowana. Wkomponowano w nią listwy ozdobne, które są podświetlane przez oświetlenie ambientowe oraz poziomy pas nawiewów powietrza.
ID.7 to pierwszy Volkswagen z nowym podejściem do wnętrza. To jedyny model w swojej klasie, który jest standardowo wyposażony w wyświetlacz head-up z rozszerzoną rzeczywistością. Wyświetla on w polu widzenia kierowcy najważniejsze informacje, dzięki czemu nie musi on już odrywać wzroku od drogi. Jednocześnie zmieniono architekturę kokpitu, ponieważ klasyczne instrumenty mogą być znacznie mniejsze. Wyświetlacz ID.
Display pokazuje podstawowe informacje, jak prędkość i komunikaty ostrzegawcze. Mały wyświetlacz ID. Display sprawia, że kierowca skupia uwagę na wyświetlaczu head-up, a tym samym na sytuacji na drodze.
Na wyświetlaczu head-up są wyświetlane także takie informacje jak poziom naładowania akumulatora i zużycie energii. Ponadto obszar rzeczywistości rozszerzonej pokazuje również wskazówki nawigacji wraz z informacją, który pas należy wybrać, na przykład na zjeździe z autostrady. Standardowy system infotainments z wyświetlaczem dotykowym i intuicyjną strukturą menu również został przeprojektowany. Umieszczone pod wyświetlaczem dotykowe slidery do regulacji temperatury i głośności są podświetlane.
Wspomniany duży rozstaw osi i kompaktowy napęd sprawiają, że ID.7 oferuje dużo przestrzeni zarówno w pierwszym, jak i drugim rzędzie siedzeń. Szczególnie zauważą to siedzący z tyłu, gdzie ilość miejsca na nogi jest jak w Audi A8, czy Mercedesie klasy S. Pomimo akumulatora zintegrowanego z podłogą i najniższego nadwozia w całej elektrycznych VW, ID7 zapewnia sporo miejsca nad głowami pasażerów. Z przodu przestrzeń ta wynosi 1030 mm, a z tyłu 969 mm. Po otwarciu tylnej klapy zobaczymy zaś bagażnik o pojemności do 605 litrów. Po złożeniu tylnych siedzeń można go powiększyć do 1714 litrów.
Volkswagen ID7 – nowy ekran systemu infotainments.
Fascynujący jest też duży wyświetlacz dotykowy systemu infotainments o przekątnej 15 cali. Interfejs graficzny i menu zostały w dużej mierze przeprojektowane. Celem było
maksymalne uproszczenie obsługi wszystkich funkcji. Aby to osiągnąć, wyświetlacz został
podzielony na dwa stale widoczne paski dotykowe i ekran główny:
- Dostęp bezpośredni. Na górnym pasku po lewej stronie wyświetlacza znajduje się nowy przycisk bezpośredniego dostępu, który pozwala użytkownikowi wywołać menu główne z przeglądem wszystkich aplikacji w dowolnym momencie za pomocą jednego kliknięcia. Obok znajduje się przycisk Car Control Center, który oferuje bezpośredni dostęp do najważniejszych funkcji pojazdu – mogą one być skonfigurowane przez samego kierowcę. Menu główne i Car Control Center można wywołać w dowolnym momencie bez konieczności zamykania aktywnej aplikacji. To znacznie upraszcza obsługę. Po prawej stronie samochodowego centrum sterowania znajduje się kolejnych pięć punktów bezpośredniego dostępu, które można dowolnie przypisać do dostępnych aplikacji. Pozwala to kierowcy i pasażerowi na szybkie i łatwe przełączanie się między ulubionymi i często używanymi aplikacjami.
- Ekran główny. Na ekranie głównym, pośrodku wyświetlacza na kafelkach o różnych rozmiarach są rozmieszczone aplikacje. Oprócz podstawowych funkcji, takich jak nawigacja czy radio/media, kafelki oferują również nowe możliwości, takie jak sugestie asystenta głosowego online IDA. Ekran główny może być również dostosowany do upodobań użytkownika. Można dostosować nie tylko zawartość kafelków, ale także ich układ i liczbę stron.
- Funkcje klimatyzacji w pierwszym rzędzie. Dolny pasek wyświetlacza jest zarezerwowany dla funkcji klimatyzacji i podgrzewania foteli, jest na nim także przycisk Home, za pomocą którego kierowca może w dowolnym momencie powrócić do ekranu głównego. Menu klimatyzacji, ustawienia temperatury dla kierowcy i pasażera z przodu, a także konfigurowalne funkcje klimatyzacji są więc zawsze bezpośrednio dostępne.
Test Volkswagena ID7 komfort termiczny
Volkswagen swego czasu opracował jeden z najlepszych systemów klimatyzacji na świecie do luksusowej limuzyny – Phaetona. Jako pierwszy na świecie oferował on wentylację praktycznie bez przeciągów, a nawiewy otwierały się i zamykały automatycznie. ID.7 także wyposażono w system klimatyzacji z aktywnym sterowaniem nawiewami. Inteligentne nawiewy otwierają się i zamykają automatycznie oraz błyskawicznie rozprowadzają powietrze we wnętrzu za pomocą funkcji falowania. Co więcej, gdy tylko zbliżałem się z kluczykiem do ID.7 uruchamiała się funkcja chłodzenia (zimą uruchomi się ogrzewanie). Przepływy powietrza we wnętrzu można też indywidualnie regulować i kontrolować za pośrednictwem wyświetlacza systemu infotainments.
Wiele funkcji klimatyzacji można również aktywować za pomocą asystenta głosowego IDA: Gdy kierowca powie „Cześć IDA, zimno mi w ręce”, ID.7 zareaguje, aktywując ogrzewanie kierownicy, a jednocześnie na dłonie zostanie skierowany nawiew ciepłego powietrza.
Elektryczne serce
Volkswagena ID.7 wprowadzono na rynek z nowym układem napędowym, o wewnętrznym oznaczeniu APP 550. Centralnym elementem tego napędu jest nowy silnik elektryczny. Jest to najmocniejszy silnik elektryczny VW o mocy 286 KM i najwyższym momencie obrotowym 550 Nm. Wraz ze skrzynią biegów i falownikiem tworzy zespół zintegrowany z napędzaną tylną osią. Źródłem energii w Volkswagenie ID.7 jest akumulator litowo-jonowy, umieszczony w podłodze. Mail on pojemność netto 77 kWh (brutto 82 kWh). Wg danych producenta, model charakteryzuje się niskim zużyciem energii (od 16,3 do 14,1 kWh/100 km) i dużym zasięgiem – do 621 km (wszystkie dane wg WLTP).
Dodatkowym atutem są też świetne osiągi. Świadczy o tym czas przyspieszenia od 0 do 100 km/h – 6,5 sekundy i prędkość maksymalna ograniczona do 180 km/h.
Według producenta ID.7 bardzo szybko się ładuje. Na stacjach szybkiego ładowania prądem stałym o mocy do 175 kW w ciągu 10 minut można zwiększyć zasięg o 204 km (wg WLTP w optymalnych warunkach). Ładowanie od 10 do 80% trwa zaś ok. 28 minut. Nowy system ładowania i zarządzania temperaturą zapewnia również
Test Volkswagen ID7 Tourer, czyli sprawdzań
W czasie jazd testowych sprawdzałem trzy najważniejsze atuty.
- Komfort podróży faktycznie jest na poziomie klasy Premium. Doskonałe wyciszenie, komfort klimatyczny i ogromna wielkość wnętrza to potężne atuty modelu.
- Parametry jezdne są fantastyczne. Pojazd prowadzi się jak przyklejony do nawierzchni, a ogromny moment obrotowy daje niesamowite wrażenia. Szczególnie w górach podczas podjazdu pod duże stromizny widok pozostawianych w tyle innych uczestników ruchu był faszynujący. W mieście zauważyłem też, że mający 4961 mm dlugości pojazd ma średnicę zawracanie 10,9 metra. Dla porównania podam, że VW Polo ma 4074 mm długości, a średnica zawracania to 10,7 m.
- Zużycie Energi faktycznie jest niewielkie. W mieście zużycie wynosi ok 13-14 kWh/100 km. Podczas szybkiego poruszania na autostradzie zużycie wyniosło 22 kWh/100 km. Koszt 1kWh na sracji GreenWay to 2,9 zł, 2,4 zł lub 2,1 zł, w zależności czy nie mamy karty uczestnika programu, mamy kartę za 40 zł lub za 100 zł. Jeżeli zaś chodzi o szybkie ładowarki to tutaj jest problem… stacji. Okazało się, że ładowarka o mocy 145 kW przekazywała do samochodu podczas lądowania 130 kW jednego dnia i 60 kW drugiego. W obydwa przypadkach sam byłem na miejscy lądowania. Tak więc szybkość łasowania zależy w dużej mierze od szczęścia. Prawda jest jednak taka, że ładując prądem 60 kW przyrost zasięgu był o 8 km na minutę. Jeżeli zatem przybędzie w Polsce ładowarek, eksploatacja będzie bezproblemowa. Aha i zasięg wynosi poniżej 500 km.
Dla kogo?
Test Volkswagena ID7 Tourer wykazał, że jest to model który może konkurować z wersjami spalinowymi. Aby samodzielnie przekonać się o atutach tego auta warto samodzielnie przeprowadzić jazdy testowe,
Bogusław Korzeniowski



























