Dacia to najpiękniejsza historia motoryzacji ostatnich lar. Gdy w roku 2024 zaprezentowano model Logan, wszyscy przyjęli go jako kwintesencję auta budżetowego. Kiepskie wykończenie wnętrza, karoseria o niezbyt urokliwym stylu i dobre podzespoły miały jednak niską cenę. W efekcie samochody stały się hitem wśród osób nie dbających o prestiż auta, a jedynie o pewność jazdy i wygodę. Od tego czasu upłynęło jednak dwadzieścia lat. W tym czasie zmieniło się postrzeganie aut budżetowych i postrzeganie Dacii. Zapraszam na test modelu Dacia Bigster. Modelu który jest potężnym krokiem ku przyszłości.
Zanim jednak opiszę test modelu Dacia Bigster warto przypomnieć historię marki Dacia. Po wspomnianym modelu Logan (w roku 2004) doczekaliśmy się hatchbacka Sandero w roku 2007 i modelu Duster w roku 2010. Te trzy modele ugruntowały pozycję marki, a ich kolejne generacje były staranniej opracowywane. Kolejnym etapem w historii firmy było wprowadzenie na rynek elektrycznego modelu Spring i uniwersalnej Dacii Jogger. Najnowszym etapem historii jest właśnie Dacia Bigster, którą mam okazję zaprezentować.
Dr Jekyll and Mr Hyde
Chyba każdy zna nowelę, napisaną przez szkockiego autora Roberta Louisa Stevensona, Dr Jekyll and Mr Hyde. To opowieść o podwójnej osobowości doktora Jekyll, który czasami stawał się bezwzględnym i dążącym do celu panem Hyde. Taki jest też model Dacia Bigster: z jednej strony dostojny w stylu, ale z drugiej bezwzględny w trasie i terenie..
Dacia Bigster jako Dr Jekyll
Już pierwsze spotkanie z modelem Bigster robi ogromne wrażenie. Pokaźna bryła nadwozia jest pozbawiona zbędnych elementów i odkreślona układem prostych, geometrycznych i dynamicznych linii. To jest jak klasyczne trapezowe nadkola w marce JEEP. Także masywne błotniki chroniące koła, czy rozmieszczone skrajnie po bokach przednie i tylne światła, zwiększają wrażenie stabilności Dacii Bigster na drodze.
Ten solidny wygląd i silną osobowość Dacii Bigster, dodatkowo uwydatnia masywny, pionowy przód auta, charakterystyczny dla SUV-ów. O przynależności do marki Dacia przypomina duży, czarny, błyszczący grill i logo „Dacia link” na środku. Umieszczoną poziomo wyprofilowaną maskę zaprojektowano z myślą o zapewnieniu kierowcy jak najlepszej widoczności ku dołowi. Jest to szczególnie przydatne podczas jazdy na wzniesieniach, o czym poniżej.
W efekcie w designie Dacii Bigster wyraźnie przejawia się jej solidność i zdolność towarzyszenia w działalności zawodowej, podróżach rodzinnych czy rekreacji.
Słowem Design Dacii Bigster zapewnia, że bez stresu o reputację pojedziemy do pracy, ma ryby, czy do teatru
Wnętrze – styl Dacii i szlacheckie preferencje
Łącznikiem między designem nadwozia i wnętrza Dacii Bigster są motywy w kształcie litery „Y”.
- Na zewnątrz Bigstera przednie i tylne światła LED w kształcie litery „Y” tworzą charakterystyczną sygnaturę świetlną.
- We wnętrzu znajdują się na nawiewach powietrza, których powierzchnia tworzy kształt litery „Y”, oraz na obramowaniach klamek drzwi.
Nie tylko to zwraca jednak uwagę. Wersję którą przeprowadzono test nodelu Dacia Bigster wyposażono w system multimedialny Media Nav Live. Obejmuje on m.in. nawigację z dostępem do Internetu i informacjami o warunkach drogowych w czasie rzeczywistym oraz aktualizację map przez okres ośmiu lat. Media Nav Live obejmuje ponadto sześciogłośnikowy system audio Arkamys 3D Sound System.
Aby zapewnić maksymalną przyjemność z jazdy, testową Dacię Bigster wyposażono w 10-calowy cyfrowy zespół zegarów. Jego ekran umożliwia kierowcy wybranie do wyświetlania zestawu informacji, które uzna za najbardziej przydatne.
Dodatkowo wszystkie informacje związane z systemem multimedialnym są wyświetlane na centralnym ekranie dotykowym 10,1 cala. Oba ekrany łączy elegancka zielona linia zapewniająca ich harmonijne wizualne wkomponowanie w deskę rozdzielczą. Na tym ekranie możemy obserwować nie tylko wskazanie map nawigacji, czy wybór mediów. Możemy również włączyć układ off road, który wskaże nam siły działające na auto.
Użytkownicy Bigstera docenią też dwustrefową klimatyzację z oddzielnymi nawiewami dla pasażerów na tylnych siedzeniach i otwierany panoramiczny dach.
Silnik dopasowany do modelu 4×4
Układ mild hybrid 130 KM zastosowany w wersji, którą przeprowaszono test modelu Dacia Bigster, łączy dwa światy.
- Z jednej zapewnia maksymalną efektywność energetyczną za sprawą układu „miękkiej hybrydy” 48V.
- Z drugiej zaś, napęd na wszystkie koła i sześciobiegowej mechanicznej skrzyni biegów Bigster idealnie nadaje się do podróży z dala od utartych szlaków.
Układ wykorzystuje trzycylindrowy, turbodoładowany silnik 1,2 litra i pomocniczy silnik elektryczny typu HSG (High-voltage Starter Generator). Ten silnik elektryczny daje dodatkowy zastrzyk mocy podczas ruszania z miejsca i przyspieszania. Takie rozwiązanie zmniejsza zużycie paliwa, a jednocześnie zwiększa przyjemność z jazdy. Funkcja hamowania z odzyskiwaniem energii umożliwia doładowywanie akumulatora trakcyjnego o pojemności 0,8 kWh w sposób nieodczuwalny dla kierowcy.
Test modelu Dacia Bigster – dla innych model jest OK
Na zakończenie opisu samochodu chciałem jeszcze zwrócić uwagę na postrzeganie przez innych kierowców. Rzadko zdarza się, aby ktoś zwracał uwagę na moje testowe auto. W czasie mej trzydziestoletniej kariery dziennikarza były to tylko Renault Avantime i Jeep Grand Cherokee HEMI o mocy prawie 500 KM. Gdy zatem kierowcy stojący w korku na pasie obok pokazywali mi kciukiem OK uwierzyłem, że Dacia Bigster naprawdę jest OK.
Na wyprawę dziś wyruszyć przyszła pora, czyli Mr Hyde
Jak wykazał test modelu Dacia Bigster, jest to idealny towarzysz rodzinnych wypraw na łono natury. Jest wprost przystosowany do pokonywania szlaków wymagających skuteczności napędu właściwego dla pojazdów 4×4.
Przekonuje o tym m.in. dobrze chronione nadwozie i wnętrze Nadwozie Bigstera zabezpieczono bowiem na całym obwodzie dużymi, solidnymi i trwałymi elementami ochronnymi. Osłony nadkoli, boczne listwy ochronne i niektóre elementy zderzaków wykonano z nielakierowanego tworzywa. Jest ono niezwykle odporne na drobne uszkodzenia, tak częste po opuszczeniu utwardzonych szlaków. Osłony podwozia są zaś barwione w masie, dzięki czemu ewentualne drobne uszkodzenia pozostają na nich niemal niewidoczne.
We wnętrzu Dacii Bigster zastosowano wyjątkowo wytrzymałe materiały i tkaniny. Kabinę w wersji testowanej Dacii Bigster Extreme standardowo wyposażona w łatwą do czyszczenia tapicerkę z tkaniny syntetycznej Microcloud. Na podłodze, przy przednich i tylnych siedzeniach, zastosowano gumowe dywaniki podłogowe. Także w bagażniku mamy gumową wykładzinę bagażnika.
W każdy teren, czyli skuteczny napęd 4×4
Bigster mild hybrid 130 4×4 wyposażono w układ przeniesienia napędu 4×4 Terrain Control, z pięcioma trybami jazdy do wyboru. Przełączenie odbywa się pokrętłem umieszczonym między fotelami, a wybrany tryb jest sygnalizowany na wyświetlaczu przed kierowcą. Do wyboru mamy:
- AUTO – automatycznie rozdzielany jest moment obrotowy między przednią i tylną oś w zależności od przyczepności, nawierzchni i prędkości.
- ŚNIEG – optymalizuje tor jazdy na śliskich nawierzchniach dzięki specjalnym włączaniu układu jazdy ESC i układu zapobiegania poślizgowi kół.
- BŁOTO/PIASEK – do jazdy po luźnych nawierzchniach, takich jak błotniste lub piaszczyste drogi.
- OFF-ROAD – oferuje najlepsze możliwości jazdy po bezdrożach i pokonywania trudnych odcinków dróg, przy zblokowaniu napędu
- ECO – optymalizuje zużycie paliwa poprzez odpowiednie sterowanie pracą klimatyzacji i osiągami pojazdu.
Test modelu Dacia Bigster przebiegał początkowo na trasie Warszawa-Kraków i odbył się w trybie ECO. W efekcie przejazd trasy 320 km zaowocował spalaniem 5,1 l/100 km i średnią prędkością 94 km/h. Trzeba przyznać, że jazda była cicha stabilna i wygodna, jakby nie w Dacii.
Drugą część testu przeprowadzałem w górach w trybie AUTO. Różnica w obu przypadkach jest wyraźnie odczuwalna. W trybie AUTO jazda jest przyjemniejsza i dynamiczna. Zużycie paliwa na trasie Kraków – Sucha Beskidzka – Zawoja – Maków Podhalański – Kraków wyniosło 6,4 l/100 km.
Warto zauważyć, że ze względu na wielkość Dacii Bigster (dł/szer/wys – 4570/1812/1706 mm) oraz masę z kierowcą 1,5 tony, spalanie robi wrażenie,
W górach na wąskich, stromych dróżkach miałem okazję sprawdzić jeszcze jedną cechę auta. Chodzi o włączany przyciskiem – pośrodku pokrętła wyboru trybu jazdy – układ kontroli prędkości przy jeździe w dół. System jest szczególnie przydatny podczas jazdy po bezdrożach oraz na stromych zjazdach przy małych prędkościach. Steruje on pracą hamulców, aby zapobiec nadmiernemu rozpędzeniu samochodu. Zapewnia jazdę z prędkością od 0 do 30 km/h, zgodnie z poleceniami kierowcy. Jest aktywny na wszystkich biegach, łącznie z biegiem wstecznym. Jak sprawdzałem, kierowca nie musi już zajmować się pedałami gazu i hamulca. Może się skupić wyłącznie na obserwacji drogi i poboczy i obsłudze kierownicy. Ponieważ zaś wyprofilowanie maski zapewnia dobrą widoczność, a prześwit na aż 219 mm, jazda jest naprawdę bezstresowa.
Dla kogo?
Nowela szkockiego autora Roberta Louisa Stevensona, Dr Jekyll and Mr Hyde, wskazywała na coś niewyobrażalnego. Tymczasem Dacia Bigster jest jak najbardziej faktyczna i dostępna dla każdego. Osoby lubiące podróże docenią ją za przestrzeń dla pasażerów i pojemność bagażnika. Miłośnicy jazdy w terenie będą zachwyceni dużym prześwitem i uniwersalnym napędem na cztery koła. Wszystkim przypadnie do gustu stylistyka. Jedyne co zaszokuje to… cena. Najtańsza Dacia Bigster 4×4 kosztuje bowiem tylko 110 400 zł.
Zapraszam do salonów Dacia, aby osobiście poznać ten model. Naprawdę warto.
Bogusław Korzeniowski
Najważniejsze elementy wyposażenia dostępne w standardzie w wersji 4X4
Bigster Essential – 110 400 zł:
17-calowe aluminiowe felgi, stałe relingi dachowe, system multimedialny Media Display z ekranem o przekątnej 10,1 cala, zespół zegarów o przekątnej 7 cali, manualna klimatyzacja, czujniki i tylna kamera parkowania, elektrycznie podnoszone przednie i tylne szyby itd.
Bigster Expression – 117 900 zł: to samo, co w wersji Essential +
dwustrefowa automatyczna klimatyzacja, automatyczny hamulec postojowy, czujniki deszczu, automatycznie składane boczne lusterka, modułowa tylna kanapa składana w układzie 40/20/40 z funkcją Easy Fold itd.
Bigster Extreme – 126 600 zł: to samo, co w wersji Expression +
18 calowe aluminiowe felgi, modułowe relingi dachowe, zewnętrzne i wewnętrzne elementy ozdobne w kolorze brązowomiedzianym, panoramiczny otwierany dach, karta Keyless Entry , łatwa do czyszczenia tapicerka łączona z tkaniny syntetycznej microcloud, gumowa mata do bagażnika, cyfrowy zespół zegarów o przekątnej 10 cali, system Media Nav Live z centralnym ekranem o przekątnej 10,1 cala z nawigacją z dostępem do Internetu, system audio Arkamys 3D sound system z sześcioma głośnikami, układ kontroli prędkości przy jeździe w dół itd.



































